Archiwum
Tagi
RSS
poniedziałek, 30 października 2006
#93: Kostka Rubika: indukuje skromnosc, trenuje cierpliwosc, uczy szacunku dla dorobku innych, itp.

Motto: "Postep to nie tylko budowanie od nowa, ale takze dodawanie nastepnego pietra do tego co juz istnieje."

Niewiele ludzkich wynalazkow zawojowalo swiat tak dokumentnie jak kostka Rubika. Zaczela ona szturmem brac swiat dopiero okolo 1980 roku. Dzisiaj zas jej beznadziejnie powymieszane kolory i scianki mozna zobaczyc w praktycznie niemal kazdym domu. Oferuje ja tez na sprzedaz niemal kazdy szanujacy sie sklep z artykulami do rozrywki. Co dziwniejsze, w przeciwienstwie do innych szeroko upowszechnionych wynalazkow, kostka Rubika nie zaspokaja zadnej potrzeby materialnej swojego wlasciciela. Pelni jedynie funkcje moralne. Przykladowo uczy swoich wlascicieli skromnosci, cierpliwosci, szacunku dla dorobku innych, oraz kilka innych prawd zyciowych o moralnej wymowie.

W chwili obecnej powszechnie dostepne w sklepach sa dwie wersje kostki Rubika. Obie te wersje pokazane sa na zdjeciu "Fot. #1" ze strony internetowej "rubik_pl.htm". Pierwsza z tych wersji to kostka zwana fabrycznie "Rubik's cube" (tj. "kostka Rubika) o sciankach 9 segmentowych, w ktorej wzdluz kazdej z jej trzech wspolrzednych wyodrebnionych zostalo po 3 warstewki segmentow (stad kazda scianka ma 3x3=9 segmentow). Natomiast druga dosyc powszechna wersja, to kostka fabrycznie zwana "Rubik's revenge" (tj. "zemsta Rubika") o sciankach 16 segmentowych, w ktorej wzdluz kazdej z jej trzech osi wspolrzednych wyodrebniono po 4 warstewki segmentow (stad kazda scianka ma 4x4=16 segmentow). Jednak zasada dzialania kostek Rubika jest taka, ze praktycznie daje sie skonstruowac doskonale dzialajace kostki o nawet wiekszej liczbie warstewek w kazdej z ich trzech osi wspolrzednych. Dlatego w przyszlosci zapewne upowszechnia sie rowniez kostki o sciankach 25 segmentowych, kostki o sciankach 36 segmentowych, itd., itp.

Kazdy kto gdzies widzial zawody w ukladaniu kostek Rubika, uwaza zapewne ze ukladanie takich kostek jest bardzo latwe. Wszakze podczas zawodow odnotowal zapewne szybkosc z jaka zawodnicy doprowadzaja do porzadku scianki o dokumentnie wymieszanych kolorach. Jednak dopiero po kupieniu sobie takiej kostki i po kilku probach ich ulozenia kazdy zaczyna sobie uswiadamiac, ze owa szybkosc zawodnikow wynika z szybkosci, efektywnosci i poziomu opanowania metod ukladania tych kostek, jakie wypracowali sobie poszczegolni zawodnicy. Jak bowiem sie okazuje, jedynym sposobem na efektywne ukladanie tych kostek jest poznanie i opanowanie do perfekcji jakiejs efektywnej metody ich ukladania. Tymczasem opracowanie i opanowanie do perfekcji takiej metody nie jest latwe i to z az kilku powodow. Jednym z nich jest, ze jesli ktos zna jakas bardzo szybka metode, wowczas nie bardzo jest gotow altruistycznie podzielic sie nia z innymi. Faktycznie to w dzisiejszych czasach poznanie niemal kazdej metody ukladania tej kostki cos nas kosztuje. Przykladowo, jesli przegladnie sie internet w poszukiwaniu takiej metody, wowczas wprawdzie znajdzie sie sporo ofert, jednak niemal kazda co lepsza z nich domaga sie jakiejs formy zaplaty.

Owa tendencja do pobierania jakiejs formy oplaty przed udostepnieniem metody ukladania kostki Rubika nie powinna dziwic. Wypracowanie bowiem takiej metody jest bardzo pracochlonne. Podczas mojego poprzedniego okresu bezrobocia, tj. w latach 1990 do 1992, w ramach wolnego czasu jaki wowczas mialem rozpracowa³em swoja wlasna, wysoce efektywna metode ukladania kostki Rubika z 16-segmentowymi sciankami. Zajelo mi to dosyc sporo czasu - faktycznie to az kilka miesiecy. Oczywiscie, po zainwestowaniu w swoja metode az tak duzego wysilku, ja takze chcialem uzyskac jakas forme rekompensaty. W moim wiec przypadku wypracowana metode staralem sie gdzies opublikowac. Napisalem wiec artykul naukowy w ktorym dokladnie opisalem swoja metode. Nastepnie staralem sie ten artykul opublikowac az w kilku odmiennych czasopismach. Niestety bezowocnie. Nie wiedzialem bowiem wowczas, ze nawet juz wtedy UFOnauci nalozyli scisla kontrole na wszelkie moje publikacje i uniemozliwiali mi wydanie niczego co napisalem. Co ciekawsze, kiedy po wielu bezskutecznych probach opublikowania owego artykulu z moja metoda w koncu artykul ten odlozylem do przechowania na pozniej wraz z wszelkimi innymi moimi cennosciami, UFOnauci z czasem wykradli mi ten artykul. Kiedy wiec przy okazji przygotowywania strony internetowej "rubik_pl.htm" chcialem w nim opublikowac rowniez i tamta moja wlasna metode ukladania kostki z 16-segmentowymi sciankami, okazalo sie ze artykul ten mi zniknal z dobrze strzezonej teczki. (W podobny sposob nieco wczesniej z tej samej teczki zniknal mi tez bez sladu schemat elektryczny telekinetycznego generatora darmowej energii zwanego "Thesta-Distatica", ktorego odtworzenie kosztowalo mnie ogrom pracy). Na szczescie, chociaz nie jestem juz w stanie odtworzyc z pamieci poszczegolnych manewrow mojej metody ukladania kostki Rubika, ciagle pamietam generalne podejscie do formowania owej metody. Podejscie to ciagle wiec jestem w stanie wyjasnic zainteresowanym osobom. Dziala ono doskonale w praktyce - wszakze je sprawdzilem podczas wypracowywania mojej wlasnej motody ukladania kostki z 16-segmentowymi sciankami.

Jesli ktorys z czytelnikow zamierza samemu wypracowac dla siebie jakas wlasna metode ukladania kostki Rubika, wowczas najefektywniejsze postepowanie podczas owego wypracowywania podane jest na w/w stronie "rubik_pl.htm". Postepowanie to glownie sprowadza sie do dwuetapowego dzialania. W pierwszym etapie poznaje sie najpierw jakas juz istniejaca metode ukladania kostki Rubika, ktora opracowana byla przez kogos innego. Przykladowo, w etapie tym mozemy poznac metode ukladania kostki opisana na mojej stronie "rubik_pl.htm". Nastepnie w drugim etapie spozytkowujemy wiedzy zdobyta podczas poznawania takiej metody kogos innego, aby wypracowac swoja wlasna metode na bazie tamtej metody poznanej wczesniej. Znaczy, w drugim etapie sami wypracowujemy sobie nowa metode ukladania kostki, ktora to metoda albo jest lepsza i szybsza od metody poznanej wczesniej, albo tez pozwala ona nam na ukladanie innej wersji kostki Rubika. Owa poznana w pierwszym etapie metoda ukladania kostki nauczy nas bowiem kilku umiejetnosci jakie beda potem nam potrzebne przy wypracowywaniu wlasnej metody. Przykladowo, nauczy nas generalnej zasady ukladania kostki, notacji uzywanej do zapisu poszczegolnych manewrow, bezblednego wykonywania poszczegolnych manewrow, metody odwracania manewrow, itd. Oczywiscie, aby sluzyc jako takie narzedzie nauczajace, owa wczesniej poznana metoda wcale nie musi byc uzywana na kostce jaka my sami chcemy rozpracowac, a moze byc uzywana na kostce mniejszej. Przykladowo, uczyc sie mozemy czyjejs metody na kostce z 9-segmentowymi sciankami, podczas gdy wlasna metode ukladania kostki mozemy wypracowywac dla kostki z 16-segmentowymi, czy z 25-segmentowymi, sciankami. Oto generalne podejscie jakie powinno nas zaprowadzic najszybciej do wypracowania naszej wlasnej metody ukladania wybranej kostki Rubika:

(1) Zawsze zaczynamy swe wypracowywanie nowej metody od kostki ktora jest juz ulozona. To zas znaczy, ze jesli zakupimy sobie nowa wersje kostki Rubika, np. kostke z 25-segmentowymi sciankami, wowczas nie wolno nam "wymieszac" tej kostki az do czasu kiedy mamy juz rozpracowane najwazniejsze manewry calkowitej metody jej ukladania.

(2) Zanim cokolwiek uczynimy na swojej (nowej lub ulozonej) kostce, zawsze najpierw powinnismy dokladnie zapisac w specjalnym notatniku jaki manewr planujemy wlasnie wykonac. Najlepiej przy tym zaczynac swe wypracowanie od manewrow ktore juz sie poznalo wczesniej z jakichs innych zrodel lub dla jakiejs innej kostki. Wszakze sporo manewrow ktore sa uzywane np. na kostce z 9-segmentowymi sciankami dziala rowniez na kostkach z 16-segmentowymi sciankami (lub wiecej). Tyle tylko, ze ich wyniki na wiekszej kostce czasami sa nieco inne niz na owej mniejszej kostce. Duza liczba wysoce uzytecznych manewrow opisana jest na stronie "rubik_pl.htm". Pamietac tez trzeba, ze aby moc zapisac sobie jakis planowany manewr, konieczna jest dobra znajomosc jakiejs jednoznacznej notacji zapisu tych manewrow - przykladowo znajomosc notacji wyjasnionej na rysunku z "Fot. #2" na stronie internetowej "rubik_pl.htm".

(3) Wykonujemy na swojej (ulozonej) kostce ow zapisany manewr. Jego wykonywanie trzeba przy tym dokonywac bardzo precyzyjnie, tak aby przypadkiem nie popelnic jakiejs pomylki czyli falszywego (niezapisanego) ruchu. Pomylka bowiem kosztowalaby nas albo kupe czasu na ponowne ulozenie kostki, albo tez cene zakupu nowej kostki.

(4) Zapisujemy sobie wszystkie wyniki wlasnie wykonanego manewru. Znaczy zapisujemy sobie w notatniku ktore segmenty ulozonej kostki zmienily swoje polozenia, oraz dokladnie zapisujemy jakie sa nowe polozenia tych segmentow.

(5) Wypracowujemy sobie i zapisujemy w notatniku odwrotnosc wlasnie wykonanego manewru. Odwrotnosc ta uzyskujemy poprzez wypisanie sobie manewru odwroconego. Taki manewr odwrocony to po prostu dany manewr, tyle ze czytany w kierunku poczawszy od konca jego zapisu, az do poczatku zapisu, przy czym kazdy z jego ruchow jest rownoczesnie zamieniany na ruch do siebie dokladnie odwrotny.

(6) Realizujemy ow manewr odwrotny z kroku (5). Po jego zrealizowaniu kostka powinna wrocic do stanu ulozonego, tj. do stanu w jakim byla ona po nabyciu w sklepie, a przed zrealizowanie kroku (3). To zas oznacza, ze na tej samej kostce mozemy teraz wyprobowac nastepny manewr jaki takze sobie dokladnie zaplanujemy. Itd., itp.

W podobny sposob sprawdzamy setki manewrow, az w koncu stopniowo wypracowujemy sobie najwazniejsze manewry naszej wlasnej metody ukladania kostki. Oczywiscie, zaraz po tym jak zakonczymy wypracowanie tej metody, musimy ja takze wytestowac czy dziala tak jak powinna. W tym celu pozwalamy aby kostka nam sie wymieszala (zwykle takie wymieszanie samo nam sie przytrafia zupelnie przypadkowo - i to az kilka razy, podczas kolejnych etapow wypracowywania naszej nowej metody ukladania), poczym ja ukladamy od samego poczatku nasza wlasna metoda. Podczas takiego testowania zwykle odkrywamy jakie dalsze manewry ciagle wymagaja dopracowania, itd.

Osobiscie radze zabrac sie za wypracowanie wlasnej metody ukladania kostki Rubika tylko jesli wobec kogos UFOnauci takze zadbali aby byl bezrobotnym - tak jak w wyrazie swojej nadgorliwosci w powstrzymywaniu postepu ludzkosci UFOnauci powtarzalnie zadbali o to w moim wlasnym przypadku. Jesli bowiem sie pracuje, wtedy nie bardzo bedzie sie w stanie wyrobic czasowo. Wszakze kostka ta zjada ogromne ilosci czasu. Jesli jednak ktos nie ma owego wolnego czasu, wcale to nie oznacza ze nie powinien w koncu ulozyc juz posiadanej przez siebie kostki ktora przynosi mu zapewne wstyd swoimi bezwladnie wymieszanymi kolorami scianek. Tyle ze zamiast wypracowywac w tym celu wlasna metode ukladania, powinien raczej skorzystac z prostej i efektywnej metody ukladania kostki Rubika jaka ja oferuje mu do uzycia, i to kompletnie za darmo, za posrednictwem swojej strony "rubik_pl.htm" (adresy tej strony podane sa ponizej). Z kolei czas jaki ktos ten wygospodaruje poprzez uzycie metody ukadania owej kostki udostepnianej gratisowo za posrednictwem mojej strony "rubik_pl.htm", zamiast prowadzenia wlasnych eksperymentow, proponuje mu zuzyc na poczytanie kilku dalszych moich stron internetowych jakie wywolywane sa z owej strony "rubik_pl.htm". Przykladowo poczytania stron "fe_cell_pl.htm", "free_energy_pl.htm", "magnocraft_pl.htm", "military_magnocraft_pl.htm", "oscillatory_chamber_pl.htm", "bandits_pl.htm", "evidence_pl.htm", "evolution_pl.htm", itp.

Szczegolowy opis mojej (udostepnianej za darmo) metody ukladania kostek Rubika zawarty jest na stronie internetowej "rubik_pl.htm". (Jej ostatnia aktualizacja datowana jest 27/10/06.) Strona ta powinna byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://energia.sl.pl/rubik_pl.htm
http://jan-pajak.com/rubik_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/rubik_pl.htm
http://milicz.fateback.com/rubik_pl.htm
http://totalizm.nazwa.pl/rubik_pl.htm
http://ufonauci.w.interia.pl/rubik_pl.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/rubik_pl.htm

Na przekor ze wielu ludzi uwaza ukladanie kostek Rubika za bezproduktywne marnowanie czasu, ja osobiscie bym goraco namawial kazdego aby mimo wszystko czasami nimi sie pozabawial. Jesli zas ktos ma mloda pocieche w domu, wrecz bym rekomendowal aby pociesze tej sprawic taka kostke. Kostka ta bowiem rozwija w ukladajacym caly szereg cech i umiejetnosci, wszystkie z ktorych maja wysoce moralny charakter. Przykladowo, w przeciwienstwie do dzisiejszych gier komputerowych, kostka ta rozwija pamiec, precyzje dzialania, oraz logiczne myslenie, nie wpominajac juz o tym ze nie indukuje brutalnosci, nastraja pokojowo, oraz ze wcale nie wydziela zadnego szkodliwego promieniowania - tak jak to czynia ekrany komputerowe. Ukladanie tej kostki uczy tez cierpliwosci, naklania do wyrozumialosci, indukuje poczucie skromnosci, oraz pobudza szacunek dla dorobku tych co wczesniej opracowali juz dzialajace algorytmy jej ukladania. Ponadto, chec udoskonalenia metody ukladania tej kostki naklania do poszukiwan lepszych algorytmow i manewrow, inspiruje wlasne proby i eksperymenty, naucza metod naukowych poszukiwan i systematycznego dzialania, wyrabia spostrzegawczosc, oraz powieksza glebie abstrakcyjnego myslenia.

Jesli wiec czytelniku oczy zaczna cie bolec od patrzenia w telewizor, siegnij po ta kostke i sprobuj jak to jest z jej ukladaniem. Moja strona "rubik_pl.htm" wskazana powyzej uchroni cie przed przezyciem zbyt wielkiego rozczarowania, czy nawet wstydu. Jesli zas twoja pociecha zbyt duzo czasu spedza na bezmyslnych grach komputerowych, kup jej taka kostke. Potem na podstawie algorytmu jej ukladania opublikowanego na moich stronach zadokumentuj swej pociesze ze ty potrafisz kostke ta ulozyc. W koncu rzuc swej pociesze wyzwanie, czy potrafi ci w tym dorownac. Ja zas cie zapewniam, ze wszelkie wyniki tego wyzwania okaza sie owocne, inspirujace i wysoce moralne.

Niech totalizm zapanuje,
Dr inz. Jan Pajak

02:45, totalizm
Link Komentarze (17) »
niedziela, 22 października 2006
#92. Kiedy biedny zmaga sie aby dzialac moralnie, bogaty tylko maskuje swa niemoralnosc jako moralnosc

Motto: "Kiedy biedni aktywnie zwalczaja niemoralnosc i zmagaja sie aby postepowac faktycznie moralnie, bogaci wkladaja wszystkie swe sily w pozorowanie swej niemoralnosci za moralnosc oraz we wmawianie innym ze niemoralnosc ktora praktykuja faktycznie jest moralnoscia."

Gdziekolwiek by nie rozgladnac sie po Ziemi, w dzisiejszych czasach biedni zawsze cierpia z powodu niemoralnosci innych, jednak sami czynia wszystko co w ich mocy aby postepowac moralnie. Jednoczesnie gro bogatych, od ktorych swiat sie spodziewa ze powinni dawac innym przyklad moralnego postepowania, faktycznie postepuja glownie niemoralnie, zas swoje wysilki skupia jedynie na wmawianiu innym ze to co czynia faktycznie jest moralne. I wcale nie mam tutaj na mysli wylacznie wielkoskalowych niemoralnosci, w rodzaju tego co jedne panstwa wyprawiaja dzisiaj z innymi, od ktorych przeciez az przelewa sie obecny swiat. Takie bowiem postepowanie niemoralne upozorowane jako moralne widac rowniez w prakytycznie kazdej sprawie.

Jak przyklad rozwazmy dzisiejsze rodzenie dzieci. W niektorych krajach, przykladowo w Nowej Zelandii, lekarze nadzorujacy porod dostaja szczegolnie niemoralne premie za "pomoc w wypadku" jesli rodzaca kobieta musi przechodzic tzw. "cesarskie ciecie". A premia ta jest raczej tlusta bo wynosi kilkaset dolarow. Jednak ci sami lekarze dostaja jedynie gola pensje za swoja obecnosc w szpitalu jesli owa kobieta urodzi sama bez koniecznosci cesarskiego ciecia. Coz wiec sie dzieje. Ano w 2003 roku okolo cwierc wszystkich rodzacych kobiet w Nowej Zelandii przechodzila cesarskie ciecie. W chwili obecnej liczba ta jest zapewne jeszcze wyzsza (oficjalnie jej nie podano, ale byc moze ze nawet siega ona polowy rodzacych kobiet). Wszyscy zaczynaja wiec tam podskawiwac w gore i psioczyc na owe wygodnickie bogate biale kobiety ktorym jakoby nie chce sie przechodzic bolow porodowych, wiec nakazuja lekarzom aby ci rozcinali im brzuchy i wyjmowali z nich dzieci jak z workow na ziemniaki. Przykladowo w takim wlasnie tonie napisany byl artykul "'Wealthy white' caesareans worry midwives" (tj. " 'bogate biale' cesarskie martwia arkuszerki") ze strony A5 gazety "The New Zealand Herald", wydanie z piatku (Friday), October 20, 2006. Dokladnie tak tez sprawe blednie naswietlaly nowozelandzkie dzienniki telewizyjne kiedy w dniu 19/10/06 narzekaly one ze zbyt duza proporcja kobiet poddaje sie tam cesarskiemu cieciu, oraz wyjasnialy ze kobieta po cesarkim cieciu posiada zwykle zrujnowane nie tylko zdrowie i plodnosc, ale takze swe dalsze pozycie seksualne. Tymczasem wszystkie te wrzaski odwracaja tylko uwage ludzi od faktycznej przyczyny calego problemu, mianowicie od lakomstwa lekarzy na pieniadze oraz od niemoralnego umiejscowienia finansowych bodzcow (tj. np. maskuja one fakt, ze moralnie poprawny system nagrod powinien wynagradzac lekarzy kiedy porod jest normalny, a NIE kiedy jest abnormalny). Wszakze lekarze porodowi w Nowej Zelandii niemal sila zmuszaja kobiety do poddania sie cesarskiemu cieciu. Przykladowo, lakomi na pieniadze lekarze strasza tam biedne kobiety, ze jesli te nie poddadza sie cieciu, wowczas beda komplikacje porodowe i moga umrzec albo one, albo ich dziecko. Co zas takie wystraszone kobiety maja czynic. Porod przeciez z natury jest bolesny. Nie trudno wiec lekarzowi im wmowic, ze cos w nim idzie nie tak. Bez namyslu cierpiace kobiety zgadzaja sie wiec na ciecie, wcale nie bedac swiadome ze bol jaki przechodza jest normalnym bolem porodowym. Jak widac pieniadz i lakomstwo potrafia kompletnie zaslepic ludzi i powstrzymac ich przed odnotwaniem co jest moralne a co nie. Im zas wiecej ktos ma owych pieniedzy, tym bardziej staje sie nimi zaslepiony i tym bardziej jego umysl zostaje nimi wykrecony na opak.

Albo rozwazmy inny przyklad, kiedy pogon za pieniadzem kompletnie wykreca zrozumienie moralnego czynu. W dniu 16/10/06 swiatowej slawy piosenkarka przez wszystkich znana jako "Madonna" postanowila adoptowac rocznego chlopca pol-sierote o imieniu David, urodzonego w Malawi (Afryka). Chlopca tego znalazla w sierocincu, bowiem jego matka juz umarla, chociaz biologiczny ojciec ciagle zyje. Z jakiegokolwiek punktu widzenia by sie na adopcje nie patrzylo, danie chlopcu z sierocinca przyzwoitego domu, jedzenia, wyksztalcenia i milosci zawsze jest dobrym uczynkiem. W owej decyzji adoptowania, podjetej przez Madonne, nie mozna, ani nie wolno, dopatrywac sie czegokolwiek innego niz wlasnie checi dokonania dobrego uczynku. Tymczasem kiedy wysluchalo sie swiatowe dzienniki telewizyjne w dniu 17/10/06, albo poczytalo nastepnego dnia gazety, okazalo sie ze caly swiat naskoczyl na Madonne aby ja potepic za ow dobry uczynek - np. patrz artykul "Madonna kicks up a storm" - ze strony A20 nowozelandzkiej gazety "The New Zealand Herald", wydanie ze srody (Wednesday), October 18, 2006. Co gorsza, owe ataki byly dokonywane w taki sposob, jakby to owi atakujacy czynili dobre uczynki, zas Madonna jedynie grzeszyla. Szczegolnie drapieznie atakowali przy tym Madonne przedstawiciele instytucji organizujacych adopcje dzieci. Owe zas instytucje znane sa z tego ze zarabiaja ogromne pieniadze na sprzedawaniu dzieci bezdzietnym rodzicom. Slyna tez z tego ze celowo stwarzaja one tysiace problemow na drodze tych ktorzy chca adoptowac jakies dziecko. Chodzi im bowiem o to, ze kiedy jest duzo prolemow, wowczas za kazda adopcje moga zaspiewac sobie duzo pieniedzy. To wlasnie w rezultacie dzialan owych instytucji, swiat pelen jest sierocincow przelewajacych sie od niechcianych dzieci, a takze pelen jest bezdzietnych rodzin ktore chcialyby adoptowac dziecko - jednak im sie tego nie pozwala uczynic. Madonna pokazala droge jak mozna obejsc naokolo owe oblane tluszczem instytucje ktore sie pasa na krzywdzie dzieci. Nic dziwnego ze reprezentanci owych instytucji az tak na nia naskoczyli. W dawnych czasach adoptowanie sieroty uwazane bylo przez wszystkich za dobry uczynek. W swietle kryteriow totalizmu stanowi ono takze dobry uczynek. Wszakze wszyscy nim dotknieci uzyskuja jedynie przyrost swojej energii moralnej. Znaczy poprzez adoptowanie tego chlopca Madonna dokonywala dobrego uczynku - tak jak dobry uczynek definiuja prawa moralne. Swiat jednak wykrecil do gory nogami sprawe tej adopcji i uczynil z niej rodzaj przestepstwa. Szczegolnie zajadle Madonna byla atakowana przez rozne "grube ryby" z wysoko rozwinietych i bogatych krajow takich jak Anglia, USA, czy NZ. Ludzie z rozwinietych krajow, a za nimi reszta swiata, traca wiec zrozumienie dobra i zla, oraz nie potrafia juz odroznic co jest dobrem a co zlem. UFOnauci powinni byc dumni z ludzkosci - uczynili juz bowiem ludzi rownie diabelskimi jak diablescy sa sami diabli-UFOnauci. Ciekawe przy tym ze mieszkancy Afryki, bedac sami biednymi, ciagle wiedza co jest dobrym uczynkiem a co zlem. Nikt z finansowo nie zainteresowanych w tej sprawie Afrykanow nie krytykowal wiec adoptowania tego chlopca przez Madonne. Przykladowo w artykule "Madonna saintly to mud-hut dwellers" opublikowanym na stronie A9 w nowozelandzkiej gazety "The New Zealand Herald", wydanie datowane w piatek (Friday), October 20, 2006, biologiczny ojciec Dawida, niejaki Yohane Banda, tak sie wyraza o owych wykrzykiwaczach potepiajacych Madonne: "Where were these people when David was struggling in the orphanage?" (tj. "Gdzie byli oni wszyscy kiedy Dawid cierpial w przytulku dla sierot?"). Jaka przerazajaca przyszlosc czeka ludzkosc jesli mieszkancy Ziemi ulegna obecnej niemoralnej ofensywie diablow-UFOnautow oraz zatraca odwieczne zrozumienie dobra i zla, tak ze nie beda juz w stanie odroznic co jest dobrem a co zlem. Wszystko bowiem wskazuje na to, ze ludzkosc szybko zmierza wlasnie w owym kierunku.

Podobna sytuacja staje sie z "dyscyplinowaniem dzieci". Przykladowo, w wielu krajach Anglosaskich wydane jest surowe prawo, ze jesli rodzic uderzy swoje dziecko, wowczas idzie za to do wiezienia. I faktycznie tylko w Nowej Zelandii az kilku rodzicow zostalo niewypowiedzianie surowo ukaranych za danie klapsa swojej niegrzecznej pociesze. W rezultacie, wlasnie rosnace mlode pokolenie owych krajow nie wie co to dyscyplina, posluszenstwo, czy respekt dla starszych. Wszyscy naokolo nich musza czynic to czego owi mlodzi sie domagaja. Jakze bedzie wygladal swiat kiedy owe przepelnione fochami snobki i samolubki zaczna rzadzic najbogatszymi krajami? W tej chwili w zarzucaniu zdolnosci rozrozniania dobra od zla wioda mieszkancy krajow Anglosaskich - ktore jednoczesnie sa najbogatszymi krajami swiata. Jak widzac bogactwo i pieniadz zabija w ludziach zdolnosc do rozumienia moralnych podszeptow sumienia.

Kilka dni temu zostalem zaszokowany wiadomoscia jaka pokazano w Nowej Zelandii w dzienniku telewizyjnym. Raportowano tam bowiem o jeszcze jednym szokujacym przypadku jawnie niemoralnej prowokacji jaka miala miejsce na polskiej granicy. Z raportu wynikalo, ze trzech polskich celnikow wtargnelo w Swinoujsciu na poklad niemieckiego statku, postawilo zalodze owego statku jakies nielogiczne i niezgodne z prawem zarzuty, poczym zaczelo strzelac. Jesli ow incydent faktycznie wygladal tak jak go w owym raporcie prezentowano, wowczas byl on oczywista prowokacja ze strony urzednikow naszego kraju, za jaka to prowokacje wszyscy powinnismy sie tylko wstydzic. Nawet zas kiedy wcale nie wygladal on tak jak go raportowano, ciagle rzucal on bardzo brzydki cien na obraz Polski i Polakow w swiecie. Ja sam musialem sie z jego powodu wstydzic az w dalekiej Nowej Zelandii. Wszakze incydent ten mial miejsce kiedy statek sasiadow skladal wizyte w naszym porcie. Jako zas gospodarzy obowiazuje nas kurtuazja wobec naszych gosci. Nie jest ladnie wyciagac pistolet i wszczynac strzelanine jak na jakims filmie gangsterskim. Nie wspominajac juz o fakcie, ze czyjs statek jest przedluzeniem czyjegos terytorium. Wejscie zas na czyjes terytorium i rozrabianie jak pijany zajac w kapuscie nazywa sie "agresja" i jest potepiane przez prawa moralne. Jesli ma sie do kogos zal, nie wolno agresywnie wchodzic na jego terytorium i dawac mu tam lekcje czy mu tam pokazywac kto ma racje. Istnieja wszakze ku temu specjalne metody postepowania i specjalne kanaly pokojowego rozwiazywania problemu. Wszczynanie zas strzelaniny dla kazdego wyglada tylko jak typowa prowokacja. Ciekawe czy osobnicy ktorzy spowodowali ten incydent nie wywodzili sie przypadkiem z tej samej grupy podmiencow ktora prowadzi antytotaliztyczna strone internetowa " http://ruchoporu.org/ " . Wszakze dla owych UFOnautow-podmiencow z http://ruchoporu.org/ Swinoujcie lezy w zasiegu lotu ich napedow osobistych. Co mnie najbardziej szokuje, to ze takich incydentow starannie raportowanych calej reszcie swiata i na polkuli Ziemi w jakiej ja mieszkam wygladajacych wlasnie jak brutalne prowokacje wzniecane przez polskich urzednikow przeciwko pokojowym sasiadom Polski, ostatnio pojawia sie coraz wiecej. Niedawno duzo zlej publicystyki przyniosly Polsce takie wlasnie prowokacje dokonywane na wschodniej granicy naszego kraju. Obecnie zaczynaja sie one pojawiac na zachodniej granicy. Byc wiec moze warto aby Polacy przetarli oczy i odnotowali komu naprawde zalezy aby Polska miala klopoty ze swoimi sasiadami i zaslynela w calym swiecie jako kraj w ktorym urzednicy sa szybcy w pistoletach jednak wolni w kurtuazji wobec wizytujacych oraz w pokojowym rozwiazywaniu problemow.

Kiedy zaczyna sie zwracac uwage na dzisiejsze nagminne zastepowanie prawdziwego moralnego postepowania przez postepowanie niemoralne ktore tylko udaje i wmawia wszystkim ze jest moralnym, natychmiast rzuca sie w oczy, ze na Ziemi dziala doskonale zorganizowana banda ktora nam narzuca taka wlasnie sytuacje. Owa banda to nasi bandyccy krewniacy kosmiczni z UFO, dawniej nazywani "diablami", zas dzisiaj opisywani slowem "UFOnauci". Krewniacy owi skrycie zyja wsrod nas, zas w tlumie dla niepoznaki wymieszani sa z nami. Na Ziemi dzialaja oni jako nasi przywodcy, nasi przelozeni, nasze slawy, nasze wzorce postepowania, nasi wiodacy naukowcy, itp., itd. Poniewaz wygladaja oni dokladnie tak samo jak my, narazie nie jestesmy ich w stanie odrozniac od siebie. Zamiast wiec starac sie ich odrozniac od nas, odrozniajmy ich dzialania od dzialan ludzkich. Wszakze Biblia radzi "po czynach ich poznacie". Ich dzialania sa zreszta bardzo proste do odroznienia. Sa one bowiem wyraznie krzywdzace i wyraznie niemoralne, jednak rownoczesnie zawsze sa tak przybrane i zamaskowane, aby wmawialy soba ze sa one moralne i legalne. Jesli wiec w zyciu ktos nam nakazuje cos uczynic, czy w cos uwierzyc, o czym nasze sumienie wypowiada sie ze jest to niemoralne, wowczas jest pewne ze wywodzi sie to wlasnie od nich. Praktycznie mamy wtedy obowiazek aby znalezc jakis sposob na NIEzrealizowanie danego niemoralnego nakazu, lub na NIEzaakceptowanie danej wmawianej nam niemoralnosci. Jesli zas to my jestesmy ofiarami niemoralnych dzialan wywodzacych sie od owych UFOnautow-podmiencow, wowczas wyraznie musimy sobie to uswiadomic, ze to oni sa winni, a nie ludzie-marionetki jakimi oni steruja. Wszakze takie swiadome obciazanie wlasnie ich wina za wszelkie zlo jakie nam wyrzadzaja, jest esencja naszej obrony karmatycznej, jaka to obrona opisana zostala w punkcie #G6 strony internetowej "bandits_pl.htm".

Jeden z naszych wieszczy narodowych kiedys pisal cos w rodzaju "miej serce i patrz w serce". Faktycznie mial on wowczas na mysli, aby miedzy innymi samemu postepowac moralnie oraz aby odnotowywac i doceniac moralne postepowanie innych ludzi. Wezmy sobie do serca owe slowa. Wszakze sa one jednym z niezliczonych wyrazen tego samego co Jezus nas nauczal juz 2000 lat temu, o co walcza niemal wszystkie religie na Ziemi, oraz co totalizm nam udowadnia czarno na bialym ze jest najkorzystniejszym postepowaniem zyciowym dla kazdego z nas. Nie drepczmy tysiecy lat moralnego dorobku ludzkosci tylko dlatego ze dzisiejsze wzorce postepowania podsuwane nam przez faktycznie szatanskich UFOnautow-podmiencow usiluja nas naklonic abysmy postepowali niemoralnie, a jedynie udawali ze nasza niemoralnosc jest moralnoscia.

Problem rozrozniania moralnosci od niemoralnosci, a takze zasad moralnego postepowania w zyciu oraz najrozniejszych nagrod jakie sie otrzymuje za nasze moralne postepowanie, jest szczegolnie uwypuklany przez filozofie totalizmu. Jako taki jest on poruszany na licznych totaliztycznych stronach internetowych - przykladowo patrz strony "totalizm_pl.htm", "karma_pl.htm", "morals_pl.htm", "bandits_pl.htm", "evolution_pl.htm", czy "fe_cell_pl.htm". Jesli ktos zechce sobie przypomniec co totalizm ma do ujawnienia na ten temat, moze np. przegladnac strone "karma_pl.htm" dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami internetowymi:
http://energia.sl.pl/karma_pl.htm
http://jan-pajak.com/karma_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/karma_pl.htm
http://milicz.fateback.com/karma_pl.htm
http://totalizm.nazwa.pl/karma_pl.htm
http://ufonauci.w.interia.pl/karma_pl.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/karma_pl.htm

Niech totalizm zapanuje,
Dr inz. Jan Pajak

06:48, totalizm
Link Komentarze (16) »
poniedziałek, 16 października 2006
#91: A swiat pelen jest nowin rosnacych pod gore glowy, tak jak wlosy Hitlera, Stalina, czy Mao Tse Tunga

Motto: "Jesli chcesz wiedziec komu sluzy jakies glosne wydarzenie, przygladnij sie uwaznie wlosom ich glownego bohatera."

Ja wyrobilem juz w sobie taki zwyczaj, ze kiedy cos bardzo glosnego zaczyna dziac sie na swiecie, zawsze wowczas uwaznie przygladam sie wlosom "glownego bohatera" danych wydarzen. Mianowicie zawsze sprawdzam czy wlosy tego "bohatera" naturalnie rosna w odwrotnym kierunku do wlosow "normalnych ludzi" - znaczy pod gore tak jak u jeza ponad czolem, oraz poziomo ku tylowi na bokobrodach kolo uszu. Jeszcze zas wymowniejszy jest ow porost wlosow jesli dany "bohater" zdarzen jest kurdupelem - znaczy kims o wzroscie znacznie nizszym od typowych dzisiejszych ludzi. Kiedy zas faktycznie wlosy owego "bohatera" rosna w owych nienaturalnych dla ludzi kierunkach, czyli kiedy rosna one dokladnie tak samo jak rosly u owych rzekomo ludzkich potworow znanych nam z historii, np. Hitlera, Stalina, czy Mao Tse Tunga, wowczas od razu mam doskonala informacje o co naprawde chodzi w danych glosnych wydarzeniach.

Jednym z ogromnie glosnych ostatnio wydarzen byla owa probna eksplozja atomowa. W jej centrum stoi wlasnie taki bohater niskiego wzrostu z wlosami rosnacymi pod gore glowy jak u Mao Tse Tunga. Stad jeden rzut oka na wlosy owego bohatera, oraz porownanie wynikow z trescia strony "changelings_pl.htm", natychmiast nam wyjasnia jakie to sily "jezoglowych" stoja za owa eksplozja. Jedyne co nadal pozostaje dla nas niewiadoma, to DLACZEGO ci "z glowami jak jeze" otworzyli sobie jeszcze jeden kierunek ofensywy, kiedy sporo ich wysilkow i srodkow od dawna jest juz zaangazowanych w ofensywe przeciwko ludzkosci prowadzona na froncie "wojny religijnej".

Jesli dobrze sie zastanowic, powodow dla jakich niezaleznie od prowadzonej juz od 2001 roku "wojny religijnej", owe zaczepne sily "jezoglowych" zdecydowaly sie otworzyc ostatnio rowniez drugi front "neklearnego zagrozenia ludzkosci" nie ma az tak wiele. Faktycznie to po dluzszych analizach udaje sie racjonalnie uzasadnic tylko jeden taki powod. Mianowicie, moze nim byc tylko fakt ze z badania przyszlosci "jezoglowcy" zaczynaja sobie uswiadamiac ze "wojna religijna" nie doprowadzi jednak do wynikow jakich sie spodziewali (znaczy nie doprowadzi do wojny swiatowej pomiedzy chrzescijanami i muzulmanami oraz do calkowitego wyniszczenia ludzkosci). Aby wiec ciagle znalezc jakis sposob na zniszczenie obecnej cywilizacji technicznej na Ziemi, jezoglowcy wymyslili sobie ze musza spowodowac jakas forme wojny jadrowej. To stad wlasnie biora sie ostatnie wydarzenia - wlaczajac w to niedawna probna eksplozje nuklearna, a takze wysilki innego rownie zwodzonego i oklamywanego kraju aby szybko takze opracowac dla siebie bron jadrowa.

Na przekor wiec ze dla nas owa probna eksplozja nuklearna to straszna wiadomosc, zajasnial w niej rowniez maly promyk nadziei. Ujawnia on nam bowiem, ze owe owe szatanskie moce ktore obecnie staraja sie zniszczyc ludzkosc, maja przeciwko sobie rowniez i potege jakiej sami nie uznaja - tj. wszechswiatowy intelekt. Jak bowiem wlasnie wynika z faktu zaistnienia owej probnej eksplozji, intelekt ten juz jakos rozegral na korzysc ludzkosci intryge terroryzmu i "swiatowej wojny religijnej", ktora to intryge owi "jezoglowi" uknuli przeciwko ludzkosci. Chociaz wiec dzialan owego intelektu nie bardzo widac naszymi nawyklymi do krzykliwosci oczami, ciagle daja one konkretne wyniki. Modlmy sie wiec aby intelekt ten dopomogl ludzkosci rowniez w sprawie nastepnych intryg jakie owi szatanscy "jezoglowi" knuja obecnie, lub unknuja juz wkrotce, przeciwko naszej cywilizacji.

Z innych nowin widocznych na globalnej arenie dobrze jest zwracac szczegolna uwage na "anomalie pogodowe" oraz na coraz liczniejsze tzw. "naturalne kataklizmy". Przykladowo, ostatnio Australia przechodzi przez susze i pozary lasow ktore oceniane sa jako najwieksze i najsilniejsze w dotychczasowej historii owego kontynentu. Z kolei pobliska Nowa Zelandia ma tyle deszczow ze doslownie cala zamienia sie w bagno i jezioro blota. W owych dziwnych wybrykach pogody i jakoby naturalnych kataklizmach chodzi bowiem o to, ze te rzekome dzialania natury rowniez sa technicznie indukowane przez te same moce ktore narzucaja nam swoich "jezoglowych" za przywodcow. Zamiast wiec jedynie narzekac na pogode i przeklinac kominy fabryczne, raczej starajmy sie zaobserwowac, rozpoznac, oraz wypracowac zasady i mechanizmy za pomoca jakich owe mroczne moce skrycie indukuja nam swoimi urzadzeniami technicznymi taka wlasnie pogode. Kilka z owych mechanizmow i zasad, jakie wyjasniaja techniczne formowanie silnych wiatrow, zostalo juz przez nas poznanych i jest opisane np. na totaliztycznych stronach "hurricane_pl.htm", "katrina_pl.htm", "tornado_pl.htm", oraz "cloud_ufo_pl.htm". Inne ciagle odczekuja na rozpracowanie i opisanie. Szczegolnie te jakie dotycza zasad technicznego formowania wyladowan elektrycznych i piorunow. Przykladowo, w nowozelandzkiej gazecie "The New Zealand Herald", wydanie datowane w czwartek (Thursday), September 28, 2006, na stronie A20 opublikowane zostalo zdjecie dziwnego pioruna jaki uderzyl od ziemi do chmur (zdjecie to opublikowano pod tytulem "Shock in the dark"). Jedna z glownych iskier tego pioruna na swej drodze formuje jakby kilka zwojow krotkiego gwintu ktory owija sie wokol - szokujaco, cygaroksztaltnego wehikulu UFO ktory zawisal ponad miejscem na ziemi z jakiego piorun ow wyszedl aby uderzyc w chmury. (Niestety zdjecia tego nie moge zreprodukowac bo ma ono nalozone zastrzezenia "copyright".) W Nowej Zelandii normalnie niemal nie wystepuja pioruny. Szczegolnie zas pioruny bijace od ziemi do chmur w chwili kiedy deszcz wcale nie pada i na dodatek zakrecajace sie wokol wehikulu UFO. Cos mi wiec podszeptuje, ze ow pierun zostal zaindukowany technicznie przez UFOnautow z tamtego wehikulu UFO. Pytanie jest jednak jak oni tego dokonali swoim wehikulem UFO. Czy ktorys z czytelnikow widzi mechanizm i zasade jakie moglyby w tym celu zostac przez nich uzyte? Poniewaz owe dziwne zjawiska rozgrywaja sie doslownie na naszych oczach, mamy doskonala okazje aby im uwaznie sie przygladac, analizowac ich przebiegi i mechanizmy, oraz opisywac je w internecie - tak abysmy wszyscy szybko poznali jak sa one skrycie na nas realizowane.

Inna nowina do rozwazenia, ktora tym razem okazuje sie byc wysoce konstruktywna, dotyczy najnowszych wynikow badan wielorybow i delfinow opublikowanych przez brytyjczyka o nazwisku Mark Simmonds (jest on dyrektorem organizacji zwanej "the Whale and Dolphin Conservation Society" - tj. "Stowarzyszenie Ochrony Wielorybow i Delfinow"). Otoz z owych najnowszych badan wynika, ze te zwierzeta wodne bija na glowe malpy pod wzgledem inteligencji i czysto ludzkich zachowan. Najnowsze badania wykazuja bowiem, ze wieloryby i delfiny nie tylko demonstruja posiadanie bardzo zlozonych uczuc, jakie oprocz nich wystepuja jedynie u ludzi (a jakich malpy wcale nie znaja), takich jak poczucie humoru czy odczucie zaloby, ale wrecz maja swoja wlasna kulture grupowa jakiej ucza sie w sposob spoleczny. Nie wspominajac juz o tym ze rozpoznaja siebie samych w lustrze (oprocz nich do rozpoznawania siebie samych w lustrze sa zdolni tylko ludzie). Szokujaco wiec, coraz wiecej materialu dowodowego podpiera prawdziwosc tezy z ktora ja mialem honor wyjsc jako pierwszy naukowiec na swiecie, mianowicie ze naszymi najblizszymi ciagle zyjacymi krewniakami zwierzecymi sa wieloryby i delfiny, a nie malpy - tak jak to niektorzy zaslepieni naukowcy ortodoksyjni nam wmawiaja.

Najnowsza publikacje z opisanymi tu wynikami badan wielorybow i delfinow dokonanych przez Marka Simmonds wskazalem i omowilem szerzej w punkcie #5 (12) strony internetowej "evolution_pl.htm" - aktualizacja datowana 8 paŸdziernika 2006 roku. Strone ta, jak zwykle, mozna sobie ogladnac m.in. pod nastepujacymi adresami internetowymi:
http://energia.sl.pl/evolution_pl.htm
http://jan-pajak.com/evolution_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/evolution_pl.htm
http://milicz.fateback.com/evolution_pl.htm
http://totalizm.nazwa.pl/evolution_pl.htm
http://ufonauci.w.interia.pl/evolution_pl.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/evolution_pl.htm

Skoro juz mowa o nowinach w sprawach totaliztycznych stron internetowych, to wlasnie zakonczylem glowna czesc prac nad strona internetowa "bandits_pl.htm" ktora podsumowuje najwazniejsze metody skrytego wyniszczania i przesladowania ludzi. Koncowa, tj. najpelniej dopracowana wersja owej strony jest datowana 15 pazdziernika 2006 roku. Kilka spraw na jakie staram sie na owej stronie zwrocic uwage obejmuja m.in. fakt, ze owo skryte wyniszczanie i usmiercanie ludzie jakie obecnie rozprzestrzenia sie po swiecie wcale nie jest wynalazkiem ostatnich lat. Faktycznie okresowo jest ono powtarzane na Ziemi juz od najdawniejszych czasow. Tyle tylko, ze ostatnio stalo sie ono wyjatkowo zawziete i nastawione na calkowite zniszczenie obecnej ludzkiej cywilizacji technicznej. Dawniej zas bylo ono glownie nastawione na systematyczne mordowanie mozliwie najwiekszych liczb ludzi, oraz na powstrzymywanie szybkiego postepu technicznego ludzkosci. Przykladowo, juz z sredniowieczu zaobserwowano ze przed wybuchem plagi na jakims obszarze najpierw pojawialy sie tam dziwne zakapturzone istoty, ubrane bardzo podobnie kombinezony ochronne jak te w ktore obecnie ubierani sa zolnierze rozprzestrzeniajacy bakterie lub majacy do czynienia z dzialaniem broni bakteriologicznej. Owe istoty rozpylaly jakas mgle - zapewne zawiesine ktora zawierala zywe i dobrze podkarmiane zarazki chorobotworcze. Owo zas urzadzenie jakie owe zakapturzone istoty uzywaly do rozpylania tejze mgly, ksztaltem przypominalo kose - to zapewne dlatego smierc rysowana potem byla z symboliczna kosa w rece. Ciekawe jest takze ze rodzaj metrowej dlugosci morderczego podskornego nicienia, po polsku nazywanego riszta, opisywany jest juz w Biblii pod nazwa "ognistego serpenta" (w polskojezycznych bibliach zwykle tlumaczonego blednie jako "ognisty waz"). Powod dla wlasnie takiego nazywania w Biblii morderczego robaka zyjacego pod skora ludzka jest przedmiotem wielu spekulacji. Przykladowo najczesciej stwierdza sie ze zapewne jego nazwa wywodzi sie z faktu, iz w miejscu gdzie robak ten kogos ugryzl cialo ugryzionego puchlo i ulegalo rozognieniu. Istnieja jednak przeslanki, ze nazwa ta wynikala z prostego faktu ze w bibilijnych czasach ludzie wiedzieli iz nicien ten rozsiewany jest wsrod ludzi przez "serpenta" - czyli przez to co dzisiaj znamy pod nazwa UFO. Podsumowujac, ostatnie czasy kiedy UFOnauci z niespotykana poprzednio zawzietoscia zaczeli przesladowac ludzi wcale nie sa jedynymy czasami przesladowan w dziejach ludzkosci. Z jakichs bowiem powodow owi UFOnauci przesladuja ludzi praktycznie od poczatka czasow. Tyle ze w przesladowanich tych maja "okresy" i "napady" Znaczy istnieja okresy kiedy przez jakis czas jakby zaprzestaja owych przesladowan. Potem zas wszczynaja je ze zdwojana zawzietoscia. Ostatnim okresem kiedy na Ziemi UFOnauci jakby zaprzestali przesladowania ludzi, byly lata od jakiegos 1950 do 2000. Co jednak ciekawe, byly to takze lata kiedy ludzkosc stala na krawedzi jadrowej wojny. Czyzby wiec owo zaprzestanie przesladowania ludzi wynikalo wowczas tylko z faktu iz UFOnauci liczyli wtedy ze ludzkosc po prostu zniszczy sie sama wojna jadrowa zupelnie bez ich udzialu ani bez ich wyniszczajacego wkladu?

Owa strona "bandits_pl.htm" jest jedna z kilku totaliztycznych stron ktore staraja sie podsumowywac i wyjasniac najrozniejsze aspekty wysoce mylacych zdarzen ktore jednak wszystkie nastawione sa na wyniszczanie ludzkosci, jakie rozgrywaja sie obecnie doslownie na naszych oczach. Inne strony nalezace do tej samej co ona kategorii obejmuja m.in. strony "military_magnocraft_pl.htm", "evidence_pl.htm", oraz "predators_pl.htm". (Owe inne strony mozna sobie ogladnac jesli w adresach przytoczonych powyzej nazwe fizyczna strony "evolution_pl.htm" wymieni sie na nazwe fizyczna stron jakie sie chce ogladnac, czyli np. na "military_magnocraft_pl.htm" czy np. na "evidence_pl.htm".)

Korzystajac z okazji tego wpisu, chcialbym jeszcze raz podkreslic czytajacym dobroczynne dzialanie metody naszej obrony opisanej w punkcie #G6 strony "bandits_pl.htm", jaka polega na kierowaniu karmy pod wlasciwy adres. Przykladowo w zwiazku ze smiercia Teecee (opisana na "bandits_pl.htm") mialem okazje dokladnego porownywania ilosci bolu i zaloby jakie przezywa ktos kto cala karme za dane nieszczescie faktycznie kieruje do UFOnautow, w porownaniu z bolem i zaloba tych co karme ta kieruja na kogos lub cos, kto wcale nie jest winnym danego nieszczescia. Porownanie to wykazuje, ze kierujac uczuciowo odpowiedzialnosc, a stad i karme, za dane nieszczescie na UFOnautow, przezywa sie mniej niz polowe, a byc moze nawet tylko okolo 30%  bolu, w porowaniu z tymi co nie wiedza, lub nie chca wiedziec, co naprawde ich uderzylo. Dlatego jeszcze raz podkreslam tutaj ogromna wage uczuciowego kierowania na UFOnautow odpowiedzialnosci, a stad i karmy, za kazde nieszczescie jakie nam sie przytrafia. Cokolwiek bowiem przykrego nam sie staje, winni za to zawsze sa UFOnauci. Stad kierujac do nich karme za dane nieszczescie, karma ta wcale nie odbija sie do nas z powrotem. W ten sposob cierpimy jedynie ulamek tego co musielibysmy wycierpiec gdybysmy kierowali karme na kogos lub cos faktycznie niewinnego. Zawsze wiec pamietajmy po tej ogromnie waznej zasadzie!

Niech totalizm zapanuje,
Dr inz. Jan Pajak

03:42, totalizm
Link Komentarze (3) »
sobota, 07 października 2006
#90: Pozostaje nam tylko indywidualna obrona

Nasz dotychczasowy swiatopoglad ugruntowal w nas przekonanie, ze kiedy jestesmy zaatakowani przez jakiegos agresora, wowczas nie jestesmy w stanie sie bronic az do czasu kiedy do naszej obrony wlaczy sie armia. Byc moze wiec, ze to wlasnie z tego powodu, na przekor ze coraz wiecej z nas nabywa potwierdzenia i przekonania ze nasza planeta jest skrycie okupowana i rabowana przez UFOnautow, jak narazie niemal nikt przed UFOnautami tymi sie nie broni. Wszyscy zapewne czekaja az za obrone ta zabierze sie nasza armia oraz inne instytucje rzadowe. Tymczasem nie trzeba byc geniuszem aby szybko sie zorientowac, ze ani nasz rzad, ani instytucje rzadowe, ani armia, ani tez rzady czy armie jakiegokolwiek innego kraju na swiecie, nigdy nie zabiora sie za bronienie nas przed UFOnautami. Oto najwazniejsze ku temu powody:

(A) Prymitywnosc dzisiejszych urzadzen i metod instytucjonalnej obrony. Dzisiejsze rodzaje broni oraz metody walki jakie uzywane sa przez ludzkie instytucje obronne, tak porownuja sie do urzadzen i metod uzywanych przez UFOnautow, jak luki i maczugi porownuja sie do czolgow, helikopterow, oraz karabinow maszynowych. Gdyby wiec nasza armia faktycznie zaczela obecnie walczyc z UFOnautami, zostalaby w calosci zmasakrowana w mgnieniu oka.

(B) Dzialalnosc UFOnautow-podmiencow w naszych rzadach oraz sztabach glownych naszych instytucji rzadowych i armii. Faktycznie w chwili obecnej rzady i politycy praktycznie kazdego kraju naszpikowane sa UFOnautami-podmiencami udajacymi ludzi. Faktycznie wiec podmiency ci niemal otwarcie dzialaja w zgodzie z interesami okupacyjnymi UFOnautow, a nie z interesami obronnymi ludzkosci. Jakze wiec owi UFOnauci-podmiency zajmujacy stanowiska naszych przywodcow mieliby zorganizowac obrone ludzkosci przeciwko sobie samym?

(C) Wyniszczanie przywodcow obrony przez UFOnautow zanim przywodcy ci sa w stanie zorganizowac obrone. Podjecie instytucjonalnej obrony nie jest mozliwe bez pojawienie sie jakiegos przywodcy, czy kilku przywodcow ktorzy ja zorganizuja. Aby zas obrona taka przyjela forme instytucjonalna, owi przywodcy na dodatek musza byc waznymi osobami publicznymi (jednak nie UFOnautami-podmiencami). Jak wierze, ja bylem wlasnie takim pierwszym przywodca ktory staral sie zorganizowac jakas forme obrony ludzkosci przed UFOnautami. Po moich losach doskonale mozna wiec sie rozeznac co UFOnauci uczynia kiedy taki przywodca sie ujawni. Mianowicie UFOnauci rozpoczna jego wyniszczanie, osmieszanie, przesladowanie, zameczanie, torturowanie, spychanie w dol, pozbawianie wplywow i dochodow, oraz ograniczanie na tysiace odmiennych sposobow. Nie ma wiec najmniejszej szansy aby zdolal zorganizowac jakakolwiek forme obrony instytucjonalnej.

(D) Dezorganizowanie i sabotazowanie ewentualnej obrony przez UFOnautow-podmiencow. Poniewaz UFOnauci wygladaja identycznie do ludzi, w sposob nieuswiadamiany przez wiekszosc ludzi zajmuja oni kluczowe pozycje w praktycznie kazdej instytucji na Ziemi. W to rowniez wlaczone sa wszelkie instytucje obronne, w rodzaju wojska, policji, itp. Oczywiscie, gdyby jakakolwiek obrona instytucjonalna ludzkosci zostala rozpoczeta, owi UFOnauci-podmiency zaczeliby ja dezorganizowac i sabotazowac. Jak takie dezorganizowanie i sabotazowanie byloby dokonywane doskonale widzimy na niedawnym przykladzie wojny w Iraku. Wszakze tam owi UFOnauci-podmiency dokonywali takich wlasnie sabotazy i dezorganizacji - jako przyklad rozwaz zakulisowe zdarzenia w wiezieniu z "Abu Ghraib" kolo Bagdadu, opisane na stronie o podmiencach, a takze na licznych artykulach w gazetach (np. w artykule "Brutality now acceptable", ktory pojawil sie na stronie B5 w nowozelandzkiej gazecie "The Dominion Post", wydanie datowane w piatek (Friday), October 6, 2006). (W "Abu Ghraib" owi UFOnauci-podmiency dzialajacy jako oficerowie wywiadu amerykanskiego i sami nie dajacy sie sfotografowac, nakazali fotografowanie torturowanych wiezniow irackich aby potem moc owe zdjecia uzyc dla poderwania dobrego imienia Ameryki, dla nasilenia terroryzmu, oraz dla namnozenia Ameryce wrogow.) W rezultacie, nawet gdyby ludzkosc zdobyla sie kiedys na instytucjonalna obrone przed UFOnautami, w praktyce UFOnauci-podmiency kierujacy taka instytucja tak by wypaczyli jej dzialania, ze zamiast przeciwko UFOnautom instytuacja ta walczylaby przeciwko ludziom i ludzkosci. Istytucja taka stalaby sie wiec dokladnym powtorzeniem Inkwizycji, ktora bedac powolana wlasnie do walczenia z UFOnautami-diablami, faktycznie zwalczala jedynie ludzi ktorzy jakos podpadli owym UFOnautom-diablom.

(E) Obracanie glupszej i emocjonalnie slabszej czesci spoleczenstwa przeciwko tym co obrone taka realizuja. Machina okupacyjna UFOnautow posiada do swojej dyspozycji cala ta ciezka artylerie jakiej uzycie zademonstrowala ona juz az w kilku innych obszarach. Moze wiec przykladowo telepatycznie indukowac histerie spoleczne, a takze wzbudzac zbiorowe potepnianie okreslonych posuniec czy decyzji. Moze wydawac po-hipnotyczne rozkazy poszczegolnym przywodcom czy bojownikom. Moze indukowac potepiajace trendy, mody, czy nastroje spoleczne. Itd., itp. Jak ta ich ciezka artyleria dziala, widzimy to na dzisiejszych reakcjach na slowo "UFO" demonstrowane przez co glupszych i co bardziej pozbawionych wlasnej opinii czlonkow dzisiejszego spoleczenstwa. Oczywiscie, gdyby ktos zorganizowal obrone instytucjonalna przeciwko UFOnautom, owi UFOnauci uzyliby tejze ciezkiej artylerii przeciwko tamtej instytucji obronnej. W rezultacie juz wkrotce przeciwko owej insytytucji oraz przeciwko jej bojownikom obrociloby sie niemal cale spoleczenstwo. Mamy zreszta przyklad historyczny co wowczas by sie stalo. Wszakze w historii Ziemi powolana zostala juz jedna instytucji do walki z UFOnautami - w owym czasie zwanymi "diablami". Instytucja ta zwana byla "Inkwizycja". Machina okupacyjna UFOnautow nagenerowala tyle smrodu wokol owej instytucji, ze az do dzisiaj kazdy sie wzdryga na samo jej wspomnienie.

Jak z powyzszego wynika, nie ma najmniejszej szansy aby ludzkosc kiedykolwiek zdolala sie zdobyc na podjecie obrony instytucjonalnej.

Na szczescie, istnieje jeszcze inny sposob obrony. Ten inny sposob juz raz w historii Ziemi zdolal zatriumfowac nad UFOnautami. Bylo to wowczas jak po usmierceniu Jezusa UFOnauci starali sie wytepic postepowe idee ktore Jezus zdolal upowszechnic na Ziemi. Sposob ten polega na szerzeniu obrony indywidualnej. Znaczy na dokonywania rodzaju niezorganizowanego "pospolitego ruszenia". Po prostu coraz wiecej ludzi musi sie przylanczac do wysilkow obronnych. Tyle ze kazdy z nich podejmuje i realizuje te wysilki w sposob indywidualny oraz w oderwaniu od innych ludzi. W ten sposob UFOnauci nie maja zadnej instytucji do zwalczania, zadnych przywodcow do wyniszczania, zadnych oficjalnie zaangazowanych w obrone do wyszydzania czy publicznego napietnowania, ani zadnych dzialan obronnych do sabotazowania i wypaczania. Na dodatek do tego, takiej obrony indywidualnej nie daje sie im zdefiniowac jako obrona. Bedzie ona wszakze nieodroznialna od normalnych zdarzen zyciowych, ani od normalnych trendow spolecznych. Podsumowujac, na przekor absolutnej niemoznosci podjecia przez ludzkosc obrony instytucjonalnej, wcale nie jestesmy zupelnie bezbronni w naszej konfrontacji z UFOnautami. Kazdy bowiem z nas jest w stanie juz obecnie i od zaraz podjac taka obrone indywidualna przed UFOnautami. Kazdy wiec z nas moze zaczac walczyc z kosmitami bez czekania az zajma sie tym np. politycy czy armia (ktorzy wszakze w swojej wiekszosci znajduja sie pod kontrola tychze UFOnautow). Ponizej zestawilem najwazniejsze srodki i sposoby naszej indywidualnej obrony przed UFOnautami, jakie ciagle pozostaja do dyspozycji kazdego z nas.

Jednym z kilku metod obrony indywidualnej opisanych na stronie "bandits_pl.htm", jest uzycie urzadzen technicznych w celu utrudniania UFOnautom naszych uprowadzen oraz utrudniania im dokonywania sabotazy w naszych mieszkaniach. Wiekszosc bowiem niszczycielskich dzialan UFOnautow na Ziemi odbywa sie wlasnie w naszych mieszkaniach, szczegolnie zas w naszych sypialniach nocami kiedy spimy. Wszakze to wlasnie z naszych sypialni UFOnauci nas uprowadzaja w celu obrabowania ze surowcow biologicznych. W sypialniach tez UFOnauci czesto nas morduja np. poprzez potraktowanie nas swoja "maszyna do indukowania raka", albo poprzez zarazanie nas wirusami jakiejs smiertelnej choroby. Jak zas dotychczas, tylko bardzo niewielu z nas utrudnialo UFOnautom takie bandyckie dzialania w naszych domach i sypialniach. Tymczasem owo utrudnianie jest dosyc latwe do osiagniecia. Ponadto stanowi ono obrone typu pasywnego - tj. taka jaka UFOnautom trudno bedzie zaklasyfikowac jako obrone oraz trudno przyjdzie im ja zwalczac. Przykladowo, utrudnianie to mozemy osiagnac na jeden lub nawet kilka z nastepujacych sposobow:

1. Uruchamianie jakiejs maszyny indukujacej silne iskry elektryczne w kazdej sytuacji kiedy posadzamy ze UFOnauci sa w naszym mieszkaniu. Wszakze, jak to opisane zostalo w podrozdziale N4 z tomu 11 monografii [1/4], silne iskry elektryczne generuja rownie silny tzw. "halas telepatyczny". Z kolei ow halas telepatyczny blokuje telepatyczny system komunikacyjny UFOnautow. W rezultacie, kiedy wlaczamy jakies urzadzenie generujace silne iskry elektryczne, UFOnauci traca moznosc porozumiewania sie ze soba. Nie sa wiec w stanie niczego osiagnac. Musza czasowo opuscic nasze mieszkanie i odczekac az wylaczymy nasze urzadzenie generujace iskry. Z kolei nasze bawienie sie takim urzadzeniem nie stanowi zadnego przestepstwa. Kazdemu wolno go dokonywac. Takze maszyny jakie mozemy do tego celu uzywac daje sie kupic bez trudu. Moze wszakze to byc maszyna Winshursta, generator Van Der Graaffa, czy nawet cewka Tesli, jakie bez trudu nabedziemy w przedsiebiorstwach zaopatrujacych szkoly. Moze to tez byc ktores z owych domowych urzadzen ozdobnych z iskrami w kloszu, jakie czasami sprzedaja w sklepach radiowych. Mozemy tez sami sobie cos takiego zbudowac, uzywajac np. cewki i swiecy zaplonowej do samochodu oraz dzwonka elektrycznego lub obwodu drgajacego.

2. Zainstalowanie w naszej sypialni kamery wideo na promieniowanie podczerwone. Kamery takie sa obecnie do nabycia w sklepach. Umozliwiaja nam one spowolnione nagrywanie wszystkiego co dzieje sie w naszej sypialni nocami kiedy spimy. Z kolei fakt ze kamery te dzialaja na promieniowanie podczerwone, umozliwia nagrywanie UFOnautow nawet jesli dzialaja oni w sypialni w niewidzialnym dla ludzkich oczu tzw. stanie telekinetycznego migotania. Taka kamera ogromnie wiec utrudnia UFOnautom dzialalnosc w naszej sypialni.

3. Zainstalowanie w naszej sypialni wykrywaczy UFO. Istnieja setki najrozniejszych rodzajow wykrywaczy UFO. Najprostrze z nich daje sie nabyc w niemal kazdym sklepie radiowym. Sa nimi bowiem niemal wszystkie radio-budziki z LCD wyswietlaczem godziny, jakie zasilane sa z sieci poprzez transformator oraz jakich wskazania zaczynaja migac kiedy doplyw pradu z sieci zostanie przerwany. Przybycie zas UFO do sypialni wlasnie czesto przerywa doplyw pradu. Dlatego owe radio-budziki nie tylko wskazuja ze UFOnauci przybyli, ale takze zapisuja o ktorej dokladnie godzinie. Sporo odmiennych rodzajow wykrywaczy UFO opisanych zostalo w podrozdziale U3.8 z tomu 15 monografii [1/4].

4. Zainstalowanie termowizji w naszej sypialni. Termowizja pokazuje obecnosc UFOnautow nawet kiedy ukrywaja sie przed nami w "stanie telekinetycznego migotania". Aczkolwiek jest ona droga, jej uzycie zapobiega niepostrzezonemu przybyciu UFOnautow do naszej sypialni. (Oczywiscie zapobiega jedynie do czasu kiedy UFOnauci naucza sie wylaczac nasza kamere termowizyjna na czasokres swego przebywania w naszej sypialni.)

Pechowo dla nas UFOnauci sa istotami bardzo inteligentnymi. Cokolwiek bysmy wiec przeciwko nim nie uzyli, oni szybko naucza sie to wylaczac, neutralizowac, albo tez obchodzic naokolo. Jednak mimo wszystko bedzie to udtrudnialo im dzialanie. Wszakze za kazdym razem kiedy zechca nas uprowadzic, skrzywdzic, czy obrabowac, najpierw beda musieli zneutralizowac te nasze srodki obrony. To zas bedzie zjadalo ich czas oraz angazowalo coraz wieksze ich sily. Ponadto, od czasu do czasu pozwoli nam ich przylapac na "goracym uczynku". Wszakze UFOnauci sa dalecy od doskonalosci i nieodwolalnie z czasem popelnia oni najrozniejsze bledy w owym wylaczaniu, neutralizowaniu, czy obchodzeniu naokolo tych naszych przeszkod.

Dalsze metody obrony indywidualnej przed UFOnautami opisane zostaly w czesci G strony internetowej "bandits_pl.htm" (aktualizacja z dnia 8/10/06). Strona ta powinna byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami:
http://energia.sl.pl/bandits_pl.htm
http://jan-pajak.com/bandits_pl.htm
http://members.fortunecity.com/timevehicle/bandits_pl.htm
http://milicz.fateback.com/bandits_pl.htm
http://totalizm.nazwa.pl/bandits_pl.htm
http://ufonauci.w.interia.pl/bandits_pl.htm
http://www.anzwers.org/free/wroclaw/bandits_pl.htm

Niech totalizm zapanuje,
Dr inz. Jan Pajak

P.S. Kumotrzy UFOnauci. Z szeregu przypadkow ktore znam a ktore opisalem w I4.1.1 z [1/4] doskonale mi wiadomo ze wszystko co nabroicie w razie potrzeby jestescie w stanie odwrocic. Macie wszakze wehikuly czasu. Niniejszym rzucam wam wiec kumotrzy wyzwanie abyscie odwrocili wasze zamordowanie Teecee. Jesli podejmiecie owo wyzwanie i pewnego dnia znajde Teecee spiacego w swoim zwyklym miejscu, wowczas nie bede zadawal zadnych pytan ani rozglaszal wyniku po swiecie. Ponadto ponownie odtworze ten blog na wasze kumotrzy komentarze i zaprzestane deletowania waszych wpisow bez wzgledu na to jak szkodliwe i niecenzuralne by one nie byly. Nie wspominajac juz o tym, ze po odwroceniu smierci Teecee naturalnie zaprzestane wysylania do was karmy ze wszelkie cierpienia i problemy jakie jego smiercia wywolaliscie.

23:42, totalizm
Link