Blog > Komentarze do wpisu
#295_1: Definicja, użycie i historia moich Tablic Cykliczności - które "wynajdowanie" przyszłości zastępują jej "syntezowaniem"

Motto: "Stara oficjalna nauka ateistyczna opisuje nasz świat fizyczny jako istniejący równie prostacko i prymitywnie, jak prostackie i prymitywne było myślenie i wiedza ludzi którzy ustanawiali kłamliwe fundamenty owej nauki - podczas gdy faktycznie nasz świat fizyczny został zaprogramowany w wysoce złożony i doskonały sposób, tak aby spełniał wymogi dalekowzrocznych i nadrzędnych celów wszechwiedzącego i wszechmożnego Boga-Programisty, eliminował ograniczenia samorealizujących się programów przeciw-materii z jakiej został on stworzony, oraz bezbłędnie podtrzymywał zgodne z zamierzeniami Boga działanie materii, istot żyjących i nawracalnego czasu softwarowego."


#J1. Definicja moich "Tablic Cykliczności dla Napędów Ziemskich":

W punkcie #A0 mojej odmiennej strony internetowej "god_proof_pl.htm" wyjaśniłem i uzasadniłem materiałem dowodowym, dosyć dla mnie istotne ustalenie wynikające z filozofii totalizmu, że każdego z ludzi, kto pozna i zaakceptuje w swym umyśle, lub samemu sobie sformułuje, pełną i jednoznaczną dla niego, jednak obiektywnie też poprawną, definicję Boga (niekoniecznie mojego autorstwa), Bóg wynagradza darem dostrzegania jak wszystko co go otacza, a także jak każda prawda o której się dowiaduje, pośrednio lub bezpośrednio staje się dowodem na istnienie Boga. Znając więc taką pełną i poprawną definicję Boga, daje się też formalnie i naukowo udowodnić istnienie Boga i to aż na wiele odmiennych sposobów. Taką też właśnie definicję Boga mojego autorstwa, jaka wnosi potencjał aby dotychczasowe "wierzenia" w Boga, zamienić w przyszłą "wiedzę" o Bogu (wszakże "zawsze można przestać wierzyć, jednak nigdy się NIE przestaje wiedzieć") przytacza ów punkt #A0 z powyższej strony "god_proof_pl.htm". Aby jednak wypracowanie tej definicji stało się możliwe, konieczne było uprzednie sformułowanie mojej Teorii Wszystkiego zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Jak bowiem się okazuje, zdefiniowanie Boga, ani też udowodnienie istnienia Boga, NIE jest możliwe jeśli wszechświat analizuje się starym i kłamliwym "konceptem monopolarnej grawitacji" - przy jakim samobójczo nawet dzisiaj upiera się monopolistyczna instytucja oficjalnej nauki ataistycznej. Skrótową formę tej mojej definicji Boga można wyrazić np. następującymi słowami:

Bóg jest to obecnie jedyny myślący, analityczny, dociekliwy, twórczy i samoświadomy "Program" o nadrzędnych i nieograniczonych możliwościach wykonawczych, który samo-wyewoluował się w pamięci "przeciw-materii" z odrębnego cztero-wymiarowego "przeciw-świata", dla którego to Programu "wiedza" i "informacja" spełnia tę samą funkcję jaką dla ludzi spełnia "pożywienie" i "napoje", stąd który to Program uruchomił nigdy nie kończące się "przysparzanie wiedzy", najpierw poprzez takie przeprogramowanie zachowań zajmowanej przez siebie przeciw-materii, że została ona zamieniona w "budulec" z którego stworzył (czytaj "zaprogramował") cały nasz trzy-wymiarowy świat fizyczny, wszystkie zjawiska tegoż świata, oraz wszelkie zamieszkujące ów świat istoty - w tym zdolnych do myślenia ludzi, potem zaś także poprzez zaprogramowanie "narzędzi" softwarowych jakie temu Programowi pozwalają na precyzyjne projektowanie i sterowanie każdym zdarzeniem i losami każdego obiektu oraz każdej istoty z naszego świata fizycznego, a ponadto który to Program (będący jednocześnie Programistą, czyli będący zarówno Alfą jak i Omegą dla naszego świata fizycznego) wypracował też zestaw wzorców, praw, nakazów i wymagań, udostępnił go ludziom w Biblii, zaś obecnie surowo nadzoruje jego wypełnianie, jaki to zestaw powoduje, że niektóre osoby pedantycznie przestrzegające tych wzorców, praw, nakazów i wymagań, są w stanie dokonywać przysparzania wiedzy, oraz że dzięki temu przestrzeganiu stopniowo nabywają one trwałych cech charakteru jakie czynią je nadającymi się do otrzymania wiecznie żyjących ciał pozwalających im konstruktywnie współżyć przez wieczność z innymi osobami o podobnie niezniszczalnych ciałach oraz przysparzać wraz z nimi wiedzę przez nieskończenie długi okres czasu.

Jednym z następstw poznania i zaakceptowania w swoim umyśle powyższej pełnej i poprawnej definicji Boga, jest że we wszystkim co nas otacza zaczynamy odnotowywać celowe i rozumne działania owego Boga, który jest zarówno Programistą, jak i Programem, tj. Alfą i Omegą, naszej rzeczywistości. Wiedząc zaś jak skrupulatnie wszyscy programiści i wszystkie programy wypełniają powtarzalne reguły, owych powtarzalnych reguł zaczynamy się doszukiwać (i je znajdować) we wszystkim co nas otacza. Jednym zaś z najlepszych ich przykładów są moje tzw. "Tablice Cykliczności", oraz zaskakująco precyzyjne regularności jakie Bóg powpisywał w otaczająca nas rzeczywistość, zaś jakich powyrażanie, zilustrowanie oraz otwarcie do użytku i dobra ludzkości jest celem i zadaniem tychże tablic.

Gdybym miał przytoczyć tu definicję klaryfikującą czym są np. moje "Tablice Cykliczności w Rozwoju Napędów Ziemskich", wówczas podałbym takie sformułowanie owej definicji:

"Tablice Cykliczności w Rozwoju Napędów Ziemskich są to graficzne reprezentacje cyklicznie powtarzanych regularności jakie Bóg wprogramował zarówno w możliwości powodowania stopniowego wzrostu mocy i możliwości kolejno wynajdywanych i urzeczywistnianych na Ziemi napędów, jak i we wszystko co rządzi pojawianiem się na Ziemi nowych urządzeń napędowych, tj. w prawa fizyczne jakie rządzą ich działaniem, w ich zasady działania, konstrukcje i szczegóły wykonawcze, w cechy materiałowe wymagane dla ich skonstruowania, w czasy i okoliczności odkrywania kolejnych napędów, a także w wymagania moralne nakładane na te narody, którym jako pierwszym będzie pozwolone przez Boga zbudowanie nowego rodzaju napędów - jakie to wymagania moralne są manifestowane istnieniem m.in. zjawisk typu 'przekleństwo wynalazców' oraz 'wynalazcza impotencja'."

Szczególnie odnotuj w powyższej definicji moich Tablic Cykliczności, że z powodu owego stopniowego wzrostu mocy i możliwości napędowych każdego z kolejno wynajdowanych napędów, Bóg stopniowo nakłada też coraz to wyższe wymagania moralne zarówno na osoby i kraje którym udziela pozwolenia na zbudowania danego nowego rodzaju napędu, jak i na moment czasu kiedy masowe budowanie tego napędu Bóg pozwala podejmować - po więcej szczegółów patrz moje wyjaśnienia tzw. "przekleństwa wynalazców" oraz tzw. "wynalazczej impotencji" np. z punktu #H4 strony "free_energy_pl.htm". Ponadto, odnotuj też złożoność zaprogramowania naszego świata fizycznego przez Boga, oraz poziom kontroli jaki Bóg posiada nad absolutnie wszystkim co w naszym świecie się dzieje - skrótowo wyjaśniane np. w punkcie #D3 mojej strony o nazwie "god_proof_pl.htm", poczym zastanów się racjonalnie i dociekliwie "dlaczego" przykładowo maszyna "perpetuum mobile" zwana Koło Bhaskara jest budowana na Ziemi począwszy od 1150 roku, jednak do dzisiaj NIE daje się jej zakupić w sklepach! Pamiętać wszakże warto, że każdy nowy i coraz potężniejszy rodzaj napędu, jest jednocześnie rodzajem kursora komputerowego i cywilizacyjnego, który wskazuje i transformuje kraj jego budowniczych w kolejne mocarstwo jakie zaczyna współdecydować o losach całej naszej cywilizacji.

Temat moich Tablic Cykliczności omawiam także w punktach #B1 do #B4 z początka swej strony o nazwie "propulsion_pl.htm".



Tab. #J1: Przykład wyglądu i treści jednej z aż całego szeregu "Tablic Cykliczności" jakie wypracowałem w swym życiu - w tym przypadku dodatkowo upiększony przez mojego przyjaciela, Dominika Myrcik, poprzez kurtuazyjne jej przerysowanie na ładniejszą dla oka grafikę komputerową. Ta powyżej pokazana jest "Tablicą Cykliczności dla Epok w Historii Ludzkości". Ilustruje ona powtarzalne regularności jaką Bóg trwale wprogramował do swojego "Omniplanu" (opisywanego m.in. w punktach #C3, #C4 i #C4.1 z mojej strony o nazwie "immortality_pl.htm"), jakie to regularności rządzą losami kolejnych epok historycznych na Ziemi. Regularności te zawsze każdą nową epokę zaczynają od jakiegoś rewolucyjnego odkrycia lub zdarzenia, które podnosi ludzkość na znacznie wyższy poziom świadomościowy i cywilizacyjny. Odkrycie to lub zdarzenie mobilizuje następnie gro ludzi do podejmowania długotrwałych działań twórczych, jakie awansują ich także technicznie, zamożnościowo, naukowo, itp. Jednak po wyczerpaniu się korzyści jakie z działań tych odnoszą rządzący i decydenci, ci prowokują jakieś dyktowane ich zachłannością posunięcia opresyjne, które inicjują upadek ludzkości. Po upadku zaś ludzkość szybko zagłębia się w mroki coraz silniejszej korupcji, wyzysku, ubożenia i zacofania, dla jej wydobycia z których konieczne jest jakieś następne rewolucyjne odkrycie lub zdarzenie mobilizujące wszystkich ludzi do podjmowania nowego rodzaju działalności twórczej. Itd., itp.


#J2. Krótkie streszczenie historii odkrycia zasady (tj. "Prawa Cykliczności") na jakiej bazują moje "Tablice Cykliczności", oraz historii wypracowywania czterach kolejnych sformułowań owych tablic:

Historię odkrycia "Prawa Cykliczności" jakie to prawo stoi u podstawy konstruowania kolejnych z moich Tablic Cykliczności, najbardziej szczegółowo opisałem w podrozdziale A19 z tomu 1, zaś podsumowałem w #8 podrozdziału W4 z tomu 18, mojej monografii [1/5]. Niestety, opisana tam historia kończy się około roku 2000 - kiedy to zacząłem pracować nad treścią jaka ostatecznie została opublikowana w monografii [1/5]. Aby więc NIE przerywać toku narracji poprzez odsyłanie czytelnika do owej monografii [1/5], a także aby wyjaśnić dalsze udoskonalenia wprowadzane do moich Tablic Cykliczności, jakie miały miejsce już po owym około 2000 roku, poniżej streszczę w skrócie całą historię owych tablic, aż do chwili wypracowania ich obecnego, czwartego już z kolei sformułowania, pokazanego poniżej jako "Tab. #J4".

Historia tej mojej osobistej "nitki Ariadny" - która stopniowo zaprowadziła mnie do wszystkich odkryć i wynalazków jakich dokonałem w całym swym życiu, tj. historia moich "Tablic Cykliczności" o iście "proroczym" potencjale prognostycznym, zaczęła się od paskudnej grypy jaką załapałem w 1972 roku. Byłem wówczas Starszym Asystentem w ITBM Politechniki Wrocławskiej, zaś w dniu mojego powrotu ze zwolnienia lekarskiego miałem prestiżowy wykład o napędach prowadzony dla innego niż nasz wydziału uczelni - dla jakiego jednak NIE miałem jeszcze notatek ani planu co mam omówić. Aby więc mieć coś ciekawego do powiedzenia studentom zaraz po powrocie do pracy, leżąc w łóżku i kurując swą grypę wymyśliłem właśnie pierwszą wersję, czy raczej (1) pierwsze sformułowanie, swej Tablicy Cykliczności dla Napędów Ziemskich. Tę swą pierwszą tablicę zaprezentowałem potem i dokładnie wyjaśniłem studentom na owym wykładzie. Po zakończeniu jej wykładania jeden ze studentów podszedł do mnie i z iście polskim poczuciem humoru powiedział do mnie coś, co miało zabrzmieć jako dowcip, jednak w praktyce okazało się być jego proroctwem, mianowicie ku rozbawieniu sporej grupy otaczających nas jego kolegów powiedział coś w rodzaju (jakich dokładnie słów wówczas ów student użył, tego obecnie już NIE pamiętam - powtarzam więc tu jedynie sens jego wypowiedzi, a NIE użyte słowa): jeśli każda Pańska grypa spowoduje wypracowanie czegoś równie użytecznego jak owa Tablica Cykliczności, wówczas życzę Panu aby bez przerwy dopadały Pana grypy! (NIE wiedział zapewne, że jego życzenie faktycznie się wypełni i że za każdym razem kiedy kuruję kolejną z owej mnogości paskudnych gryp jakie zbyt często mnie dopadają, w myślach wracam do jego życzeń i żałuję, iż wówczas NIE wpadłem na pomysł aby uciec z sali wykładowej natychmiast po zakończeniu wykładania - tak jak uciekają najwyraźniej bardziej niż ja zaradni wykładowcy fizyki, jakich opisałem w ostatnim zdaniu z punktu #J7 mojej strony o nazwie "propulsion_pl.htm".) Ucieszony wysoce pozytywnym przyjęciem tej tablicy i zainteresowaniem jakie wówczas wzbudziła, w jakiś czas później opublikowałem ją także w artykule [1W4] "Teoria rozwoju napędów", z polskiego czasopisma "Astronautyka", numer 5/1976, strony 16-21. Ponadto, aż do 1985 roku reprodukowałem ją potem w swych licznych wysiłkach następnego jej opublikowania, a także prezentowałem ją na swoich licznych publicznych wykładach. W chwili obecnej NIE mam dostępu do tamtej jej pierwszej publikacji, NIE mam więc jak pokazać tutaj jej kopii. Niemniej jej treść pokrywała się z "erami technicznymi" numer 1 i 2, oraz z pierwszą generacją napędów w erze technicznej numer 3, widocznymi poniżej w "Tab. #J2" - jakiej rysunek przygotowałem (w tuszu i na kalce technicznej) jeszcze w 1988 roku, poczym publikowałem aż do 2018 roku.

Wypracowywanie (2) drugiego sformułowania mojej Tablicy Cykliczności też samo-zainicjowało się jeszcze w Polsce wkrótce po formalnym udowodnieniu, że "UFO to już zbudowane Magnokrafty". Prowadząc bowiem (nadal jeszcze w Polsce) swe badania UFO, odnotowałem wówczas, że razem z wywoływanym przez pola magnetyczne (1) przyciąganiem i odpychaniem siłowym, istnieją aż trzy zupełnie odmienne rodzaje tajemniczych zjawisk pokrewnych do magnetyzmu, na jakich poszczególne generacje wehikułów UFO latają. Dwa rodzaje z tych tajemniczych zjawisk NIE były wtedy znane (ani NIE są badane do dzisiaj) oficjalnej nauce ateistycznej. Z tego powodu ja zdecydowałem się zainicjować ich zbadanie. Aby zaś dociec na czym te zjawiska polegają, już po wyemigrowaniu do Nowej Zelandii zacząłem teoretyczne analizy pól magnetycznych, dogłębne studiowanie najróżniejszych aspektów grawitacji i anty-grawitacji, oraz rzetelne i kompleksowe badania UFO - publikowanie wyników których to badań UFO naraziło mnie potem licznym pozbawionym rozumu, logiki i poczucia moralności szydercom, bowiem obejmowały one sobą aż cały ocean najróżniejszych empirycznych i dobrze dla mnie udokumentowanych, a stąd i wysoce dowodowych, jednak niewiarygodnych dla innych ludzi, przedsięwzięć badawczych, począwszy od terenowych badań miejsc lądowań i miejsca eksplozji UFO (tj. Krateru Tapanui), poprzez analizy zdjęć i raportów osób które widziały UFO, a kończąc na intymnym wypytywaniu o szczegóły osób uprowadzanych do UFO (i zwykle tam gwałconych). W rezultacie ogromnego wkładu pracy i empirycznych poszukiwań jakie włożyłem wówczas w tamte badania, w 1985 roku wypracowałem najważniejszą teorię swego życia, czyli moją Teorię Wszystkiego zwaną Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Z kolei ta moja Teoria Wszystkiego ujawniła mi esencję owych dwóch tajemniczych zjawisk, jakich oficjalna nauka ateistyczna nadal ani NIE uznaje, ani NIE bada, jednak jakich przyszłe praktyczne wykorzystanie pozwoli ludzkości na zbudowanie gwiazdolotów zdolnych do natychmiastowego osiągania odległych gwiazd (tj. moich Gwiazdolotów Telekinetycznych - które można też nazywać Wehikułami Teleportacyjnymi), oraz do podróżowania przez czas (tj. moich Wehikułów Czasu). Te dwa nowe zjawiska pokrewne do magnetyzmu, jakie ja poodkrywałem dopiero w 1985 roku dzięki sformułowaniu swego Konceptu Dipolarnej Grawitacji, zaś jakich oficjalna nauka ateistyczna nadal NIE uznaje ani NIE bada, to (2) telekineza, oraz (3) fakt istnienia i zasady upływu tzw. "nawracalnegio czasu softwarowego" (oraz rządzącego tym czasem boskiego tzw. "Omniplanu"). Jednym więc z produktów mojej Teorii Wszystkiego stało się, między innymi, dopracowanie drugiego sformułowania mojej Tablicy Cykliczności dla Napędów Ziemskich. W owym drugim sformułowaniu, upowszechnianym począwszy od 1985 roku, ujęte były już wszystkie trzy generacje napędów z trzeciej "ery technicznej" - tak jak pokazuję je poniżej w "Tab. #J2", (tj. włącznie z moimi Gwiazdolotami Telekinetycznymi i Wehikułami Czasu).

Tamto drugie sformułowanie swej Tablicy Cykliczności (patrz "Tab. #J2" poniżej) publikowałem bez zmian jego treści aż do 7 lutego 2018 roku - czyli przez 33 lata. Owego lutego powróciłem bowiem do analiz zasad działania maszyn "perpetuum mobile". Wszakże w 2017 roku najróżniejsi wynalazcy zbudowali już aż tak wiele działających prototypów tych maszyn, że ów 2017 rok powinno się uznać za początek 4-tej "ery technicznej" na Ziemi. Zbudowanie i zadziałanie tych licznych prototypów ogromnie mnie ucieszyło, bowiem stanowi ono ukoronowanie wieloletnich moich wysiłków aby zachęcać do podejmowania ich budowy w swych publikacjach, stronach internetowych, korespondencji, oraz w osobistych wymianach informacji z ich wynalazcami i budowniczymi. Ta nowa, czwarta era techniczna w rozwoju napędów ziemskich będzie się charakteryzowała powolnym i stopniowym wypieraniem zewnętrznego zasilania w energię i użycia "paliw", oraz zastępowaniem tego zasilania w energię, lub tych paliw, przez "darmową energię" generowaną maszynami "perpetuum mobile" drugiej i trzeciej generacji wbudowywanymi w celach napędowych w praktycznie każde przyszłe urządzenie techniczne. (Ów proces wypierania zasilania w energię i użycia paliw będzie bardzo powolny i stopniowy, ponieważ wymaga on pokonywania ogromnych oporów aż pięciu potężnych mocy zła o ludzkim pochodzeniu jakie obecnie rządzą Ziemią, a jakie opisałem szczegółowiej w punkcie #D3 swej strony "god_proof_pl.htm".) Z kolei tamten mój powrót do analiz postępów osiągniętych w budowie i zasadach działania maszyn "perpetuum mobile", w połączeniu z dawną wiedzą i doświadczeniami jakie wcześniej zgromadziłem i już posiadałem w tej sprawie, ujawniły mi regularności jakie opisałem dokładniej w punktach #J1 i #J2 swej strony o nazwie "free_energy_pl.htm". Regularności te w lutym 2018 roku zainspirowały poszerzenie mojej Tablicy Cykliczności dla napędów o czwartą z kolei erę techniczną, nadając tej tablicy już (3) trzecie sformułowanie jakie pokazałem w "Tab. #B1", a omówiłem w punkcie #B1, z początkowej części strony o nazwie "propulsion_pl.htm". Dwie zaś najistotniejsze z jego "er technicznych", tj. ery techniczne numer 2 i 4, pokazałem na wyciągu z jej treści pokazanym poniżej jako "Tab. #J3" zaś omówionym dokładniej w punkcie #J3 poniżej.

Jednak już w chwili kiedy publikowałem ową "Tab. #B1" (i "Tab. #J3") zdawałem sobie sprawę, że moja docelowa Tablica Cykliczności dla Napędów Ziemskich będzie zawierała jeszcze dwie następne ery techniczne, tj. ery numer 5 i 6, w których ruch będzie wytwarzany poprzez użycie programów zawartych w przeciw-materii jaka formuje boski tzw. "Omniplan" - opisywany w punktach #C3, #C4 i #C4.1 z mojej strony o nazwie "immortality_pl.htm". Aby jednak dopracować szczegóły owych dwóch najwyższych "er technicznych" ludzkości, potrzebowałem więcej czasu. Ich dopracowanie zajęło mi do dnia 17 marca 2018 roku - kiedy to dopracowałem najbardziej pełne, z kolei już (4) czwarte sformułowanie moich Tablic Cykliczności - jakie pokazałem w "Tab. #J4" poniżej, zaś omówiłem dokładniej w punkcie #J4 poniżej.


Tab. #J2: Drugie z kolei sformułowanie mojej "Tablicy Cykliczności w Rozwoju Urządzeń Napędowych" - tj. sformułowanie z już pełnymi trzema kolejnymi jej "erami technicznymi". Copyrights © 2018 by dr inż. Jan Pająk. Treść tej tablicy została wypracowana w 1985 roku, zaś pokazaną powyżej jej formę pracowicie przygotowałem ręcznie w 1988 roku metodą najpierw narysowania tuszem na kalce technicznej jej ramek, potem zaś wdrukowania w te ramki wymaganych napisów używając dostępnej mi wówczas ręcznej maszyny do pisania - wszakże w tamtych czasach komputery PC były dopiero w zalążku i nie osiągnęły jeszcze ich dzisiejszych możliwości.

... (Ten post NIE zmieścił się w jednym wpisie, stąd jest on kontynuowany poniżej jako #295_2) ...

środa, 18 kwietnia 2018, totalizm

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: