Blog > Komentarze do wpisu
#280_2: Jakie atrybuty długich podziemnych tuneli potwierdzają ich odparowanie w twardych skałach przez wehikuły UFO

Motto: "Doceniaj, a będziesz doceniany"

... (kontynuacja poprzedniego wpisu #280_1) ...

(3) Atrybuty podziemnych tuneli UFO jakie wynikają z potrzeby równomiernego rozpraszania odłamków skały wykruszanej wirem plazmowym UFO. Błyskawiczne nagrzewanie rodzimej skały przez wir plazmowy UFO powoduje, że szybkie rozprężanie termiczne tej skały wywołuje jej pękanie, kruszenie się i rozpadanie na mniejsze kamienie o wielkości typowej głowy ludzkiej. Normalnie te przyciągane przez grawitację ciężkie kamienie mają tendencję do opadania w dół. Jeśli więc ruch samego wiru plazmowego nie powoduje ich rotowania (tak jak to dzieje się podczas drążenia tuneli o kierunkach S do N lub N do S), owe kamienie blokują ruch UFO ku przodowi. Stąd jeśli tunel biegnący w kierunku E do W, lub W do E, jest odparowywany przez pojedyńczy wehikuł UFO, wówczas zwałowisko takich wykruszanych kamieni gromadzące się przy spodniej części wehikułu powstrzymuje jego szybki ruch do przodu i zmusza, że wehikuł ten może lecieć jedynie z szybkością na jaką pozwala mu szybkość odparowywania niemal całej skały zajmującej uprzednio miejsce odparowywanego tunelu. Stąd pojedyńcze UFO formujące taki tunel E/W zmuszone jest lecieć niepotrzebnie wolno. (Tunele odparowane takim powolnym pojedyńczym UFO będą się więc charakteryzowały gładkimi, równiutkimi, szklistymi ścianami bez śrubowatych żłobków poprzecznych.) Aby zaradzić problemowi wolnego lotu, typowo tunele UFO odparowywane są przez co najmniej dwa wehikuły UFO, jakie sprzęgnięte są ze sobą w dowolną konfigurację latającą (najczęściej jednak jakie sprzęgane są w cygaro albo w kompleks kulisty). Taka bowiem konfiguracja jest w stanie uformować aż dwa pionowe i wzajemnie do siebie prostopadłe rodzaje wirów magnetycznych i wirów plazmowych - jakie razem wzięte wdrażają ideę opisaną "mottem" niniejszego wpisu, neutralizując każdym z tych wirów problem formowany przez ów inny wir. Oba wiry formowane przez taką konfigurację obejmują (1) "wir około-obwodowy" każdego ze statków, oraz prostopadły do niego (2) "wir poprzeczny" obiegający naokoło cały ów kompleks. Wir około-obwodowy jest już dobrze opisany na moich stronach internetowych - np. patrz punkt #C7 i "Rys. #C4c" strony "ufo_proof_pl.htm". Dodatkowego wyjaśnienia wymaga tu więc jedynie ów "wir poprzeczny" jaki jest prostopadły do wiru "około-obwodowego" UFO oraz jaki także wiruje w płaszczyźnie pionowej. Powstaje on dzięki odpowiedniemu wysterowaniu przesunięcia fazowego pomiędzy pulsowaniami pola magnetycznego w pędnikach składowych statków danego kompleksu. Jego utrzymywanie zaś podczas odparowywania tuneli UFO powoduje unoszenie i rotowanie dużych kamieni skały rodzimej wykruszanych wirem około-obwodowym, a w ten sposób odrzucanie tych kamieni do tyłu bez konieczności ich odparowywania. To zaś pozwala na wielokrotne zwiększenie szybkości lotu wehikułów formujących takie tunele S/N, tak że w tunelach tych mogą aż być formowane śrubowe rowki podobne do przebiegu gwintów na śrubach i wkrętach. Oto więc cechy tuneli UFO jakie wynikają z opisywanego tu atrybutu:
(3a) Przyjmowanie przez tunele UFO kształtów jakie wynikają z użycia do ich formowania co najmniej dwóch pojedyńczych UFO sprzęgniętych ze sobą razem w jakąś konfigurację latającą. Przykładowo, przy tunelach o kierunku E/W odparowanych przez UFO większych typów sprzęgniętych razem w latające cygara, tunele te mogą uzyskiwać niemal kwadratowy lub niemal prostokątny przekrój poprzeczny. (Dokładnie kwadratowy lub dokładnie prostokatny przekrój poprzeczny uzyskują tunele E/W, a także szyby i studnie, odparowane przez "zestawy semi-zespolone" UFO - jakich przykład zestawiony z dwóch wehikułów typu K3 pokazany został poniżej na "Rys. #C10b". Słyszałem legendę maoryską, która twierdzi, że taki dokładnie prostokątny szklisty tunel, wyglądający jakby wykonały go mityczne istoty rozumne, istniał kiedyś w NZ pod rzeką o nazwie "Grey River", zaś Maorysi przez wieki używali go do przeprawy na drugą stronę tej burzliwej i niebezpiecznej rzeki. Jednak na początku 20 wieku i on został zawalony.)
(3b) Pozostawianie przez takie konfiguracje UFO charakterystycznych śrubowych wzorów, już wzmiankowanych w punkcie (2d) powyżej, nawet na ścianch tuneli ukierunkowanych E/W. Wzory te wynikają ze zdolności takich konfiguracji UFO do bardzo szybkiego podziemnego lotu, przy równoczesnym działaniu formowanego przez nie poprzecznego wiru plazmowego.

(4) Atrybuty jakie wynikają z działania magnetycznego odpowiednika "Efektu Magnusa" na każdy wehikuł UFO pracujący w trybie wiru magnetycznego. UFO lecące pod ziemią i odparowujące tunele musi działać w tzw. trybie "wiru magnetycznego" już wspominanym powyżej w punkcie #C9 strony "ufo_proof_pl.htm". Jednak w podrozdziałach G6.3 do G6.3.3 z tomu 3 mojej monografii [1/5] wyjaśniłem, że ów wir magnetyczny formuje magnetyczny odpowiednik dla "Efektu Magnusa" znanego naszej nauce tylko z hydromechaniki. Taki zaś magnetyczny odpowiednik Efektu Magnusa moje Magnokrafty, oraz wehikuły UFO, wykorzystują do formowania bocznej (np. równoleżnikowej) siły nośnej. Oczywiście, skoro UFO są zmuszone włączać taki właśnie wir podczas odparowywania podziemnych tuneli, praktycznie to oznacza, że ów wir będzie napędział statek w kierunku w jakim działa siła napędowa tego wiru. W rezultacie więc działania takiego wiru, "tunele UFO" będą uzyskiwały następujące dodatkowe atrybuty (odnotuj, że jeśli przebieg tunelu jest odwrotny niż w którymś z czterech zasadniczych przypadków wyjaśnionych poniżej, np. tunel biegnie od N do S zamiast od S do N, wówczas zboczenie tunelu też będzie w odwrotnym kierunku niż podaje to ów przypadek):
(4a) Tendencja do zbaczania ku magnetycznemu wschodowi z idealnego kierunku od S do N. W biegnących w kierunkach południkowych (tj. w kierunkach S do N), tunelach UFO odparowanych "prawoskrętnym" (tj. zgodnym z obiegiem wskazówek zegara) około-obwodowym wirem plazmowym, jaki to "prawoskrętny" ich wir plazmowy w relatywnie nowych tunelach UFO daje się poznać po przebiegu śrubowych rowków pozostawionych na ścianach tych tuneli, ów prawoskrętny wir będzie popychał wehikuł UFO ku wschodowi. Stąd tunele takie będą nieco zbaczały ku wschodowi z idealnego swego kierunku S do N. Odnotuj, że owe śrubowe rowki na ścianach pozostawiane przez taki "prawoskretny" (tyle że poprzeczny, a NIE około-obwodowy) wir plazmowy ilustruje m.in. "Rys. #C9d" ze strony "ufo_proof_pl.htm".
(4b) Tendencja do zbaczania ku magnetycznej północy z idealnego kierunku od E do W. W biegnących w kierunkach równoleżnikowych (tj. w kierunkach E do W), tunelach UFO odparowanych przez kompleksy złożone z co najmniej dwóch UFO o "prawoskrętnym" (tj. zgodnym z obiegiem wskazówek zegara) poprzecznym wirem plazmowym, jaki to "prawoskrętny" ich wir plazmowy w relatywnie nowych tunelach UFO daje się poznać po przebiegu śrubowych rowków pozostawionych na ścianach tych tuneli, ów prawoskrętny wir będzie popychał wehikuł UFO ku północy. Stąd tunele takie będą nieco zbaczały ku północy z idealnego swego kierunku E do W. Odnotuj, że owe śrubowe rowki na ścianach pozostawiane przez taki "prawoskrętny" poprzeczny wir plazmowy ilustruje m.in. "Rys. #C9d" ze  strony "ufo_proof_pl.htm".
(4c) Tendencja do zbaczania ku magnetycznemu zachodowi z idealnego kierunku od S do N. W biegnących w kierunkach południkowych (tj. w kierunkach S do N) tunelach UFO odparowanych "lewoskrętnym" (tj. przeciwstawnym do obiegu wskazówek zegara) około-obwodowym wirem plazmowym, jaki to "lewoskrętny" ich wir plazmowy w relatywnie nowych tunelach UFO daje się poznać po przebiegu śrubowych rowków pozostawionych na ścianach tych tuneli, ów lewoskrętny wir około-obwodowy będzie popychał wehikuł UFO ku zachodowi. Stąd tunele takie będą nieco zbaczały ku zachodowi z idealnie S do N kierunku magnetycznego.
(4d) Tendencja do zbaczania ku magnetycznemu południu z idealnego kierunku od E do W. W biegnących w kierunkach równoleżnikowych (tj. w kierunkach E do W), tunelach UFO odparowanych przez kompleksy złożone z co najmniej dwóch UFO o "lewoskrętnym" (tj. przeciwstawnym do obiegu wskazówek zegara) poprzecznym wirem plazmowym, jaki to "lewoskrętny" ich wir plazmowy w relatywnie nowych tunelach UFO daje się poznać po przebiegu śrubowych rowków pozostawionych na ścianach tych tuneli, ów lewoskrętny wir będzie popychał wehikuł UFO ku południu. Stąd tunele takie będą nieco zbaczały ku południu z idealnie E do W kierunku magnetycznego.

(5) Atrybuty jakie wynikają z odparowania tych jaskiń przez wehikuły UFO napędzane polem magnetycznym. Ponieważ jednak namagnesowanie spowodowane polem wehikułów będzie zanikało z upływem czasu, a także ponieważ ewentualna obecność ferromagnetyków w pobliżu, lub w skale, tych jaskiń może wpływać na ich wyrazistość, atrybuty te NIE wszędzie będą rzucały się w oczy. Z atrybutów tych najłatwiej powinny się dać zidentyfikować następujące:
(5a) Błędne wskazania kierunku przez kompasy magnetyczne użyte w takich jaskiniach odparowanych przez UFO, lub nawet "wariowanie" w nich kompasów.
(5b) Tendencja zamieszkujących je nietoperzy do latania w nich po spiralnych trajektoriach, jakie czułym zmysłom tych nietoperzy są wskazywane przez spiralne namagnesowanie szczątkowe panujące w owych jaskiniach odparowanych przez UFO.

Niestety, późniejsze starzenie się tych tuneli UFO, zapadnie się ich sufitów, przepływ przez nie wody, osadzanie się w nich śmieci, ziemi, piasku, itp., będą stopniowo erodowały wyrazistość opisanych powyżej ich cech. Niemniej efekty tego ich starzenia daje się uwzględniać w badaniach identyfikujących ich technologiczne pochodzenie. Wszakże jeśli przykładowo z upływem czasu zapadnie się w nich fragment sufitu, wówczas fragment ten będzie leżał na ich podłodze, zaś kształt górnej powierzchni tego fragmentu często pozwala nawet porównywać swój kształt z kształtem dziury w suficie z jakiej oryginalnie on odpadł. Jeśli zaś jaskinie te zostały zawalone odpadkami, ziemią, lub piaskiem, wówczas ciągle ich technologiczne pochodzenia daje się odnotować po ich przebiegu, kształcie, wymiarach i cechach. Kiedy więc badająca je osoba uwzględni efekty tego późniejszego ich starzenia się, zapadania, erozji, oraz zaśmiecania, wówczas opisane powyżej główne cechy tych jaskiń odparowywanych przez UFO z pewnością potwierdzą ich technologiczne pochodzenie - tak jak na przykładzie powszechnie uważanej za "naturalną" jaskini zwanej Cathedral Caves z Nowej Zelandii, ja wyjaśniłem i zilustrowałem to na "Fot. #C9e" ze strony "ufo_proof_pl.htm". Pamiętać bowiem należy, że nawet tylko zwykły badacz-amator, uzbrojony jednak w wiedzę opisywaną w niniejszym wpisie (oraz w publikacjach wpisem tym wskazywanych), jest już w stanie udokumentować dla dowolnej dostępnej mu jaskini wydrążonej w twardej skale więcej opisywanych powyżej atrybutów jakie zdecydowanie potwierdzać będą technologiczne uformowane tej jaskini i odróżniać ją od jaskiń naturalnych, niż zwykłe prawdopodobnieństwo sugerowałoby, że jego jaskinia mogłaby ich nabyć i dokumentować sobą tylko przez zwykły przypadek.

* * *

P.S. Czytelnik zapewne zna "Twierdzenie Pitagorasa". Niemal czterdzieści lat temu (tj. około 1980 roku) wypracowując zależność konstrukcji i kształtu mojego Magnokraftu od ilości "n" jego pędników bocznych, zmuszony byłem samemu najpierw empirycznie a potem matematycznie dowieść prawdę nieco podobnego ustalenia, które okazuje się być ogromnie istotne dla konstrukcji i kształtów Magnokraftów oraz Wehikułów Czasu. Dopiero zaś po osobistym dowiedzeniu jego prawdy, mogłem użyć to ustalenie dla zaprojektowania konstrukcji i wyglądu swoich gwiazdolotów. W tamtych bowiem czasach ustalenia tego nigdzie NIE nauczano, ani NIE byłem w stanie znaleźć go w książkach. Bez zaś jego dowiedzenia NIE byłem w stanie zaprojektować swoich Magnokraftów. Wszakże ustalenie to powoduje, iż tylko najmniejsze Magnokrafty typu K3 (a także najmniejsze wehikuły UFO typu K3) NIE mogą posiadać tzw. "kołnierza uzupełniającego" - jaki to kołnierz mają wszystkie Magnokrafty (i UFO) większych niż K3 typów - np. patrz wygląd tego kołnierza dominujący kształt wehikułu typu K10 zilustrowany na "Rys. #A5(K10)" z mojej strony "magnocraft_pl.htm" (położenie zaś tego "kołnierza uzupełniającego" ilustruje wymiar "Gs" na "Rys. #E3" tejże samej strony). To technicznie istotne ustalenie stwierdza, że "objętość kuli o danej średnicy lub promieniu, jest równa objętości ośmiu mniejszych kul o połowie jej średnicy lub promienia". 

Owe około 40 lat temu ja udowodniłem sobie prawdę tego istotnego ustalenia, poprzez jego wyrażenie spełniającym je ogólnym "równaniem dowodowym" na objętość bryły (kuli), które to równanie w dzisiejszym komputerowym zapisie możnaby wyrazić np. w formie: V = c*a*a*a = x*x*x*c*(a/x)*(a/x)*(a/x). Odnotuj, że w tym zapisie owego dowodowego równania: "a" jest wymiarem liniowym jaki we wzorze na objętość danej bryły (kuli) jest jedyną zmienną tego wzoru (np. we wzorze na objętość kuli, "a" jest albo średnicą, albo też promieniem tej kuli), "c" jest "stałą" reprezentującą wszelkie stałe użyte we wzorze na objętość danej bryły (np. w kuli o danej długości promienia stała ta wynosi c = (4/3)*pi ), "x" jest "liczbą" definiującą ile razy ów wymiar "a" jest mniejszy w mniejszej bryle, niż jest on we większej bryle, zaś "/" oraz "*" są działaniami mnożenia i dzielenia - np. ponieważ trudno w komputerowym zapisie jednoznacznie wyrazić podnoszenie do trzeciej potęgi, powyżej podnoszenie to wyrażam zapisem "a*a*a", "x*x*x", oraz (a/x)*(a/x)*(a/x). Powyższy sposób na jaki owo ustalenie dowiodłem wówczas sobie powyższym równaniem matematycznym, ujawnił mi także, iż ustalenie to pozostaje ważne dla każdej wartości "x", a NIE jedynie dla kul dwukrotnie większych (i mniejszych) od siebie. Innymi słowy, mój sposób dowiedzenia jego prawdy, ujawnił mi wówczas także, iż przykładowo, dla x=3 to samo ustalenie można wyrazić też słowami "objętość kuli o danej średnicy lub promieniu, jest równa objętości 3*3*3=27 mniejszych kul o jednej-trzeciej jej średnicy lub promienia", dla x=4 można je też wyrazić słowami "objętość kuli o danej średnicy lub promieniu, jest równa objętości 4*4*4=64 mniejszych kul o jednej-czwartej jej średnicy lub promienia", itd., itp. Co nawet jeszcze bardziej istotne, tenże sposób dowiedzenia jego prawdy ujawnił mi także, że ustalenie to pozostaje ważne dla praktycznie wszelkich brył przestrzennych jakich objętość wyraża się wzorem V=c*a*a*a używającym tylko jednego jej wymiaru liniowego podniesionego do trzeciej potęgi, tj. dla brył takich jak sześcian, czworościan foremny, ośmiościan foremny, itp. Stąd prawdą jest też aż cały ciąg ustaleń wynikających z powyższego "równania dowodowego". Przykładowo, dla czworościanu foremnego o boku "a" i objętości V=(sqr(2)/12)*a*a*a, twierdzenie to brzmiałoby: "objętość czworościanu foremnego o boku 'a', jest równa objętości 8 mniejszych czworościanów foremnych których bok wynosi połowę 'a', objętości 27 czworościanów foremnych których bok wynosi jedną-trzecią 'a', objętości 64 czworościanów foremnych których bok wynosi jedną-czwartą 'a', itd., itp." Dla sześcianu o boku "a" i objętości V=a*a*a, brzmiałoby ono: "objętość sześcianu o boku 'a', jest równa objętości 8 mniejszych sześcianów których bok wynosi połowę 'a', objętości 27 sześcianów których bok wynosi jedną-trzecią 'a', objętości 64 sześcianów których bok wynosi jedną-czwartą 'a', itd., itp." Podobnie dla ośmiościanu foremnego o boku "a" i objętości V=(sqr(2)/3)*a*a*a, twierdzenie to brzmiałoby: "objętość ośmiościanu foremnego o boku 'a', jest równa objętości 8 mniejszych ośmiościanów foremnych których bok wynosi połowę 'a', objętości 27 ośmiościanów foremnych których bok wynosi jedną-trzecią 'a', objętości 64 ośmiościanów foremnych których bok wynosi jedną-czwartą 'a', itd., itp." Wielokrotności tego ustalenia można więc przedłużać praktycznie w nieskończoność dla każdej możliwej bryły przestrzennej, jakiej objętość daje się wyrazić iloczynem pojedyńczej, lub kompleksowej, stałej "c", oraz sześciennej potęgi tylko jednego jej wymiaru liniowego "a". 

Przygotowyjąc niniejszy wpis jestem o około 40 lat bardziej doświadczony niż wówczas. Przykładowo wiem już obecnie, że inne narody mają zwyczaj nadużywania skromności i tradycyjnego sposobu wyrażania się Polaków, "przywłaszczając" i przypisując swojemu narodowi najróżniejsze odkrycia, ustalenia, wynalazki, itp., uzyskiwane dzięki wkładowi trudu, pasji i wysoce twórczego umysłu Polaków. (Najważniejsze z takich "przywłaszczeń" opisałem w punktach #I3 do #I7, oraz #C4 z mojej strony o nazwie "mozajski.htm".) Ponadto, wygląda na to, iż owo matematycznie i technicznie wysoce przydatne moje empiryczne ustalenie, jak dotychczas nadal NIE posiada oficjalnej nazwy - pomimo iż jest ono bardziej zaawansowanym, a technicznie równie użytecznym, krewniakiem innego ustalenia nazywanego "Twierdzeniem Pitagorasa". Dlatego, niniejszym proponuję, aby już obecnie wdrożyć przyszłe przypominanie innym narodom, iż to właśnie Polak wynalazł i rozpracował owe niezwykłe gwiazdoloty zwane Magnokraftem oraz Wehikułem Czasu, poprzez podjęcie od zaraz nazywania "Twierdzeniem Pająka" (po angielsku "Pajak's theorem") owego istotnego dla konstrukcji tych gwiazdolotów mojego praktycznie już wdrożonego i opisanego tu ustalenia. Aby zaś lepiej uświadomić, co precyzyjnie owo ustalenie stwierdza, proponuję tu aby wyrażać je np. następującymi słowami: "Objętość każdej większej bryły przestrzennej, dla której wzór na jej objętość "V" jest iloczynem jakiejś stałej "c" oraz tylko jednego jej wymiaru liniowego "a" podniesionego do trzeciej potęgi, jest równa sumarycznej objętości "n=x*x*x" liczby mniejszych brył o identycznych jak ta większa bryła kształtach, jednak o owym wymiarze "a" przyjmującym "x" razy mniejszą wartość - tak jak równość obu tych objętości opisuje następujące równanie: V = c*a*a*a = x*x*x*c*(a/x)*(a/x)*(a/x)." Przykładowo, dla kuli, ustalenie to można teraz wyrazić słowami "objętość kuli o znanej średnicy (lub promieniu), jest równa objętości 8 mniejszych kul o jednej-drugiej jej średnicy (lub promienia), objętości 27 mniejszych kul o jednej-trzeciej jej średnicy (lub promienia), objętości 64 mniejszych kul o jednej-czwartej jej średnicy (lub promienia), itd., itp."

Opisywane tutaj moje empiryczne i matematyczne ustalenie dostarcza potężnego narzędzia obliczeniowego dzisiejszym inżynierom, projektantom, architektom, technikom, itp., jacy projektują całe serie jakichkolwiek urządzeń, przedmiotów, pojemników, przestrzeni, brył, itp., dla których objętość, masa, zapotrzebowanie na przestrzeń składową, itp., w danej serii uzależnione są od trzeciej potęgi tylko jedynego ich zmieniającego się wymiaru "a", podczas gdy pozostałe ich wymiary i parametry daje się traktować jako stałą "c". Wszakże, jak już powszechnie wiadomo, takie właśnie serie, w dzisiejszej rzeczywistości przemysłowej stanowią jeden z najpowszechniej wykonywanych i wdrażanych w życie projektów.

Przykład zastosowania powyższego twierdzenia. Na zebraniu dyrekcji fabryki produkującej jednocylindrowe silniki decydowano w sprawie zapytania starego klienta, ile kosztowałby doskonały silnik tej fabryki, gdyby został on przeprojektowany na cichszą i mniej wibrującą 8-cylindrową wersję, przy jednoczesnym zachowaniu jego obecnej pojemności skokowej oraz dotychczasowych zasad konstruowania silników tej fabryki (m.in. zasady, że skok "L" tłoka w jej silnikach zawsze jest równy średnicy "d" tegoż tłoka, tj. że "L=d"). Dyrektor spytał więc głównego projektanta, ile wynosiłaby średnica "d" tłoków i cylindrów w tak przeprojektowanym silniku - wszakże decydowałoby to czy fabryka musiałaby zakupić nowe maszyny, narzędzia i oprzyrządowanie, czy też mogłaby używać już posiadane. Zamiast jednak poprosić o co najmniej jednodniowy czas na pracochłonne przeliczenia nowego silnika tradycyjnymi metodami, główny projektant użył opisywanego powyżej twierdzenia i mógł udzielić odpowiedzi niemal natychmiast - mianowicie iż tak przeprojektowany silnik będzie miał 8 tłoków o połowę mniejszej średnicy od jednego tłoka starego silnika. Odpowiedź ta wynikała bowiem z opisanego powyżej mojego równania dowodowego, jakie w tym przypadku przyjęło następujący zapis: 1*c*d*d*d = 8*c*(d/x)*(d/x)*(d/x) - co daje wynik x=crt(8)=2 (odnotuj, że jedno "d" po obu stronach tego równania faktycznie reprezentuje "L"). Więcej informacji o niniejszym przykładzie zawiera punkt #C9.1 ze strony "ufo_proof_pl.htm", jakiej adresy podałem poniżej. Z kolei przykład jak na niniejszą propozycję nadania zasłużonej nazwy twierdzeniu jakie według mojej wiedzy dotychczas NIE było jeszcze nazwane, zareagowali natychmiast owi zawzięci "obrzydzacze", którzy już od niemal 50 lat bez wytchnienia atakują i wyszydzają wszystko co tylko ja dokonuję i piszę, a na temat których wyjaśniam więcej np. w punkcie #I8 swej strony http://totalizm.com.pl/mozajski.htm , czytelnik znajdzie pod adresem https://groups.google.com/forum/#!topic/pl.misc.paranauki/wUPJicm7tz0 .

* * *

Powyższe wyniki moich badań na temat "twardych" dowodów trwale powtapianych w skały, iż starzenie się wszystkiego jest rządzone aż dwoma odmiennymi rodzajami czasu, adaptowałem z ilustrowanego zdjęciami faktycznych tuneli UFO punktu #C9.1 zawartego na mojej stronie o nazwie "ufo_proof_pl.htm" (aktualizacja z dnia 23 stycznia 2017 roku, lub później). Najnowszą wersję owej strony czytelnik znajdzie pod adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/ufo_proof_pl.htm
http://totalizm.zensza.webd.pl/ufo_proof_pl.htm
http://telekinesis.esy.es/ufo_proof_pl.htm
http://totalizm.com.pl/ufo_proof_pl.htm
http://pajak.org.nz/ufo_proof_pl.htm

W ostatnich czasach (tj. pod koniec grudnia 2016 i przez cały styczeń 2017 roku) moje strony zostały też wzbogacone o sporo aktualizacji i zupełnie nowych tematów jakie właśnie rozpracowałem. Przykładowo na stronie "magnocraft_pl.htm" udoskonaliłem punkt #A3 i jego ilustracje, a także poszerzyłem punkty #J2 i #G4. Na stronie "malbork.htm" zaktualizowałem punkty #J3 i #J4 i podpisy pod niektórymi ilustracjami. Na stronie "newzealand_visit_pl.htm" udoskonaliłem pisownie (np. nazwy "Raj"). Na stronie "will_pl.htm" wprowadziłem małe poszerzenie do punktu #G3. Na stronie "antichrist_pl.htm" zaktualizowałem całą jej początkową część, włącznie od wstępu aż do punktu #B3. Na stronie "humanity_pl.htm" wprowadziłem małe poszerzenie do punktu #B2. Na stronie "prawda.htm" przeredagowałem wstęp i "część #A". Na stronie "biblia.htm" poszerzyłem (5) z punktu #C12. Na stronie "dipolar_gravity_pl.htm" udoskonaliłem "wstęp". Na stronie "immortality_pl.htm" poszerzyłem punkt #D1. Na stronie "korea_pl.htm" udoskonaliłem podpis pod "Fot. #11". Na stronie "quake_pl.htm" udoskonaliłem opisy i ilustracje do punktu #R2. Zaktualizowałem też linki do szeregu haseł ze strony "skorowidz.htm".

Każdą z wymienionych tu stron czytelnicy znajdą jeśli do dowolnego z powyższych adresów zamiast nazwy "ufo_proof_pl.htm" dołączą nazwę mojej strony jaką zechcą przeglądnąć. Przykładowo, jeśli zachcą wywołać sobie i przeglądnąć moją stronę o nazwie "magnocraft_pl.htm" np. z witryny o adresie http://totalizm.zensza.webd.pl/ufo_proof_pl.htm , wówczas wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisać w okienku adresowym wyszukiwarki następujący nowy adres http://totalizm.zensza.webd.pl/magnocraft_pl.htm .

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia "a priori" nowej "totaliztycznej nauki" i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i niniejszy temat, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które ciągle istnieją (powyższa treść jest tam prezentowana we wpisie numer #280). Kiedyś istniało aż 5 takich blogów. Dwa ostatnie blogi totalizmu, jakie ciągle nie zostały polikwidowane przez licznych przeciwników "totaliztycznej nauki" i przeciwników wysoce moralnej "filozofii totalizmu", można znaleźć pod następującymi adresami:
http://totalizm.wordpress.com
http://totalizm.blox.pl/html

Z totaliztycznym salutem,
Jan Pająk

środa, 25 stycznia 2017, totalizm

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: